IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | 
 

 Nieoczekiwany bieg wydarzeń

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
DANIEL BARTON

avatar

Rasa : CHIMERA
Wiek : 18/22
Sobowtór : TAK, JEDEN
MG : TAK
Liczba postów : 10
Liczba punktów : 33
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Nieoczekiwany bieg wydarzeń   20.06.14 20:36

Dziś był pochmurny dzień i co chwilę padał deszcz i Danien nie miał ochoty wstawać z łóżka.Gdyby nie to że był dziś umówiony na spotkanie z Chrisem lezał by cały dziń oglądając jakiś film lub czytając książkę.Węstchnął i wstał po czym udał się do łazienki by wziąś szybki prysznic.Kilka minut później był już wykąpany wytarł sie i udał do pokoju wyjął z szafy czystą bieliznę,dżinsy oraz niebieską koszulkę.Po chwili był już ubrany i gotowy do wyjścia.Zabrał z szafki telefon oraz kluczyki od auta nie miał zamiaru w taką pogądę iść na pieszo.Zatrzasnął za sobą dżwi od mieszkania i udał sie do autadeszcz rozpadał się na dobre i zapowiadało sie że będzie tak przez dłóższy czas.Wsiadł do auta i jeszcze raz sprawdził w telefonie jego adres.
Kilkanaście minut później był już na miejscu zaparkował samochód przed jego domem i wysiadłem.No no musze przyznac że jak na faceta dom ma całkiem spory zaśmiałem się sam do siebie.Daniel rozejrzał sie w około i ruszył do dżwi zadzwonił dzwonkiem i czaekał aż ktoś mu otworzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CHRISTOPHER WEATHERBY

avatar

Cytat : So don't let you them hurt change me make you into something you ain't
Rasa : WAMPIR
Wiek : 30/2015
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : NIE
Liczba postów : 29
Liczba punktów : 40
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Nieoczekiwany bieg wydarzeń   20.06.14 20:36

Chris leżał sobie do późna w łóżku po czym ociagając sie wstał, gdyż był umówiony z Danielem. Z tego co zdążył odkryć Barton był jego przyrodnim bratem. Cieszył.sie z.tego.faktu, w końcu miał rodzine , ale.znienawidził ojca, który ukrywał sie przez tyle lat.
Poszedł pod prysznic, ogolił sie po czym.osuszył swoje doskonałe ciało wielkim czarnym ręcznikiem. Powiesił go na srebrnym uchwycie i wyszedł do sypialni. Naciągnął bokserki i krótkie spodenki w kolorze szarości po czym zszedł na dół. Margaret nigdzie nie było, pewnie poszła na zakupy tak jak mówiła. Wziął.do.ręki jej bluzke i powąchał , napawając sie jej zapachem. Udał sie do kuchni i nalał sobie wody. Nagle.usłyszał podjeżdzający samochód , wypił zawartość szklanki i gdy usłyszał pukanie , zmaterializował sie przed drzwiami i otworzył je. Za nimi stał jasnowłosy,.
- Cześć.- przywitał sie z Bartonem.wyciągając dłoń. Jego brat wszedł do domu Weatherbiego i panowie uścisnęli sobie dłonie. Chris wskazał.dłonią salon, aby chłopacy mogli sobie w spokoju porozmawiać.



Christopher Weatherby
   
How can you see into my eyes like open doors
Leading you down into my core  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
DANIEL BARTON

avatar

Rasa : CHIMERA
Wiek : 18/22
Sobowtór : TAK, JEDEN
MG : TAK
Liczba postów : 10
Liczba punktów : 33
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Nieoczekiwany bieg wydarzeń   20.06.14 20:36

Po chwili Chris otworzył mi drzwi i zaprosił do środka.Wszedłem do środka podając mu dłoń do przywitania.-Cześć miło cię widzieć -powiedziałem lekko się uśmiechając.Po przywitaniu udał się za bratem do salonu gdzie z całom pewnością będą mogli porozmawiać w spokoju.
Usiadłem się na wygodnie na kanapie rozglądając się po dość sporym salonie.Pomieszczenie było bardzo przytulne a zarazem bardzo ładnie urządzone. Pewnie to zasługa jego kobiety pomyślał sobie Daniel spoglądając na zdjęcia stojące na kominku.
-Co u ciebie słychać braciszku?-zapytałem spoglądając na niego.

PS:Wybacz że tak mało ale brak mi weny
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CHRISTOPHER WEATHERBY

avatar

Cytat : So don't let you them hurt change me make you into something you ain't
Rasa : WAMPIR
Wiek : 30/2015
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : NIE
Liczba postów : 29
Liczba punktów : 40
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Nieoczekiwany bieg wydarzeń   23.06.14 19:04

Ej no co to ma być ! dom ładnie urządzony to od razu kobieta w nim była. Pfff. Weatherby sam go urządzał, a Margaret wprowadziła sie do niego o wiele później. Gdyby wampir to słyszał na pewno by sie obraził. Przecież faceci mogą miec dobry gust. A czarnowłosy niewątpliwie go miał,o.
Ale kochał swoją Dankan i pozwalał jej na wszystko, ale na szczęście wystrój posiadłości jej sie spodobał i nic nie zmieniali.
- A w sumie to nic. Nudzę sie. - odpowiedział zgodnie z prawdą wampir rozwalając sie na kanapie. - a u ciebie co tam ? - zapytał z leniwym uśmiechem przyglądając sie Loczkowi. - Może czegoś sie napijesz ? - nie chciał wyjść na niewychowanego czy coś w tym rodzaju.



Christopher Weatherby
   
How can you see into my eyes like open doors
Leading you down into my core  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
DANIEL BARTON

avatar

Rasa : CHIMERA
Wiek : 18/22
Sobowtór : TAK, JEDEN
MG : TAK
Liczba postów : 10
Liczba punktów : 33
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Nieoczekiwany bieg wydarzeń   27.06.14 12:30

Dobrze mieć brata z którym można porozmawiać na wszystkie tematy.Chris właśnie taki był można z nim rozmawiać absolutnie o wszystkim bez względu na to co sobie o mnie pomyśli.Prawdą jest to że dowiedzieliśmy się o swoim pokrewieństwie dopiero kilka dni temu.Dla nie których może wydawać się to śmieszne lecz dla mnie jest to bardzo ważne by poznać go z każdej strony.W końcu nie co dzień poznaje się własne rodzeństwo prawda.Siedzieliśmy tak i kompletnie nie wiedziałem co mam mówić wyglądało to tak jak by zabrakło mi języka w ustach.-U mnie tez nic ciekawego ciągle ta nieustanna nuda.Czasami ona mnie dobija-powiedziałem po chwili patrząc na braciszka.Nagle ten zapytał czy mam ochotę się czegoś napić w sumie to czemu nie.-Tak dziękuję poproszę szklankę wody-odpowiedziałem z lekkim uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CHRISTOPHER WEATHERBY

avatar

Cytat : So don't let you them hurt change me make you into something you ain't
Rasa : WAMPIR
Wiek : 30/2015
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : NIE
Liczba postów : 29
Liczba punktów : 40
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Nieoczekiwany bieg wydarzeń   03.07.14 15:16

Christopher równie sie cieszył, że ma barta. Choć najchętniej by wpierdolił tak ojcu , że by sie nie pozbierał za to co mu zrobił, że go zostawił i przez tyle lat nie dawał znaku życia. No a teraz nie żyje i dobrze mu tak. Należało sie gnojowi za te matactwa. Czarnowłosy przez tyle lat nie mógł sie pozbierać po tym wszystkim myśląc , że jest sam a tu niespodzianka.
- Znam ten bół. - odparł Weatherby z leniwym uśmiechem. Wstał i udał sie do kuchni. Nalał dla brata do wielkiej szklanki wodę mineralna i wrzucił lód , dla siebie wlał pepsi i równiez dorzucił sobie 3 kostki. Wrócił do Loczka i podał mu napój po czym zajął miejsce na kanapie.
- Nadal nie mogę pojąc dlaczego ojciec to zrobił i nic nie powiedział nam o sobie. - powiedział Chris patrząc na Daniela. To było dla niego niezrozumiałe.



Christopher Weatherby
   
How can you see into my eyes like open doors
Leading you down into my core  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
DANIEL BARTON

avatar

Rasa : CHIMERA
Wiek : 18/22
Sobowtór : TAK, JEDEN
MG : TAK
Liczba postów : 10
Liczba punktów : 33
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Nieoczekiwany bieg wydarzeń   16.07.14 8:18

Daniel często zastanawiał sie czemu ojciec zataił przed nim fakt iż ma brata i kiedyś miał inną rodzinę.Przecież mógł mu o tym powiedzieć Danielowi zawszę brakowało rodzeństwa a zwłaszcza brata jednak ojciec zawsze powtarzał że nie ma na to czasu ani ochoty w tym wieku bawić sie w pieluchy.Po pewnym czasie chłopak odpuścił ojcu i już nigdy nie rozmawiali na ten temat.Zawszę gdy wypytywał sie ojca o jego przeszłość ten wybuchał złościć i natychmiast kazał mu przestać sie wypytywać go o cokolwiek.
Ojciec dopiero na łożu śmierci wyjawił chłopakowi skrywana przez lata tajemnice.Na początku było to dla niego szokiem miał brata którego ojciec wypierał się tak długo.Nie rozumiałem czemu i po co było to wszystko nigdy mu tego nie wybaczył nawet wtedy gdy umierał i prosił o wybaczenie.Daniel nie mógł od tak zapomnieć że jego własny ojciec wyparł się pierwszego syna to było za dużo.Nagle myśli Daniela przerwał mówiącego do niego brata.Ten spojrzał na niego swymi pustymi oczami -Też tego nie wiem gdy się go pytałem o jego wcześniejsze życie wpadał w złość.A najgorsze jest to że dopiero gdy umierał powiedział że mam brata co było dla mnie ogromnym szokiem.-odpowiedziałem upijając wodę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CHRISTOPHER WEATHERBY

avatar

Cytat : So don't let you them hurt change me make you into something you ain't
Rasa : WAMPIR
Wiek : 30/2015
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : NIE
Liczba postów : 29
Liczba punktów : 40
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Nieoczekiwany bieg wydarzeń   20.09.14 23:07

Trzeba przyznać , że ich ojciec był dziwny. Może zmieniła go śmierć matki Chrisa, którą tak kochał, albo po prostu miał dość tak długiego życia i padło mu na łeb , albo tez chciał sie odciąć od przeszłości , nigdy nie wiadomo.
- Dobrze, że chociaż to wyznał , stary dureń. - odparł Weatherby zirytowany. Już nie przejmował sie starym , był dla niego nikim po tym co mu zrobił. Zabił jego miłość i zniszczył serce. nie ma sie co nad tym głowić, szkoda czasu i myśli. Najważniejsze jest tu i teraz.
- Mamy trochę do nadrobienia braciszku. - przyznał z uśmiechem Chris.
Mężczyźni rozmawiali śmiali sie bardzo długo poznając sie wzajemnie, nadrabiając stracony czas.

/ zakończone.



Christopher Weatherby
   
How can you see into my eyes like open doors
Leading you down into my core  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Nieoczekiwany bieg wydarzeń   

Powrót do góry Go down
 

Nieoczekiwany bieg wydarzeń

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Life Sucks When You Are Ordinary :: Domy :: Dom Chrisa i Margaret-