IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | 
 

 Plotki, ploteczki, ploteczunie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
MATT DONOVAN

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 84
Liczba punktów : 88
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Plotki, ploteczki, ploteczunie   13.08.14 20:23

Kilka dni po akcji pod Grillem, Matt dostał wiadomość od Rose. Dziewczyna prosiła go, by jak najszybciej przyjechał do szkoły. Akurat miał wolny dzień, więc gdy tylko dostał od niej wiadomość, mógł wsiąść w samochód i pojechać pod liceum.
Kiedy tam się znalazł, była akurat przerwa, więc sporo uczniów przebywało na dworze. Z daleko dostrzegł Rose, więc pomachał do niej. Zaczął się do niej zbliżać, ignorując grupkę dziewczyn, która na jego widok zachichotała i zaczęła szeptać.
- Cześć Rose - przywitał się, gdy znalazł się tuż koło niej i pocałował ją w policzek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t85-matthew-matt-donovan http://life-sucks.forumpolish.com/t154-matty http://life-sucks.forumpolish.com/t125-matt-s-phone
ROSE HATHAWAY

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : TAK
Artefakty : klucz otwierający wszystkie zamki, kompas wskazujący istoty nadprzyrodzone, nóż odbierający tymczasowo moc
Liczba postów : 298
Liczba punktów : 143
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   13.08.14 20:35

Teoretycznie ten dzień zapowiadał się jak każdy inny. Wstała rano, doprowadziła się do porządku, ubrała nawet grzecznie jak na siebie, zjadła i biorąc torbę ruszyła swoim autkiem do szkoły. Już na wejściu wyczuła, ze jest coś nie tak. Wszyscy widząc ją nagle umilkli. Dosłownie wszyscy!.
Dziewczyna otworzyła swoją szafkę przeglądając się w lusterku. Przecież było wszystko dobrze. Może nie miała perfekcyjnej opinii w szkole ale nikt nie milkł na jej widok,a teraz cały korytarz!.
I tu nie chodziło o to, że była sierotą i wiele mężczyzn myślała, że jest łatwa. Podeszła chyba do najgrzeczniejszej dziewczyny w szkole i spytała o co chodzi ale ta spanikowana uciekła. Na tą scenkę Rose podniosła jedną brew i ruszyła na pierwsze zajęcia.
Tam wszyscy też dziwnie na nią patrzeli i szeptali między sobą.
Na przerwie złapała jakiegoś kolesia. Sam się nawinął na jej ręke. Mniej potulnie przyparła go do muru szkoły i spytała o co im chodzi. Widocznie chłopak się wystraszył i wszystko jej wyśpiewał.
To co usłyszała wstrząsnęło nią i zrobiła krok do tyłu. Czułą się jakby ten koleś ją spoliczkował. Przecież nikt nie wiedział oprócz nich. Przecież takie sprawy były intymne i jakoś wątpiła by Matt to powiedział ale jednak bo kto inny?.
Napisała sms do Matta, żeby się spotkali. Wróciła na zajęcia ale czuła się taka pusta w środku i zrozpaczona. Normalnie takie coś by olała ale ona chyba coś do niego czuła i to bolało. Została zdradzona? Zawsze bawiła się chłopakami, a teraz on się nią tak zabawił.
Na przerwie wyszła przed szkołę i widząc blondyna serce jej sie ścisło. Jak tylko podszedł przyjęła chłodną maskę na twarzy by nie zauważył jak cierpi.
- Jak mogłeś im wszystkim powiedzieć jak? - zapytała z bólem w głosie.
Szybko się opamiętała i spojrzała chłodno na niego.
- Co ja ci takiego zrobiłam, żebyś się tak zabawił moimi uczuciami! - zapytała lekko wściekła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MATT DONOVAN

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 84
Liczba punktów : 88
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   13.08.14 21:05

Widząc jej obojętną minę, zdziwił się. On do niej z uśmiechem no i w ogóle, a ta z chłodem do niego. Nie rozumiał o co jej chodzi. Przecież nie tak dawno przyjemnie spędzili ze sobą czas.
Tak właściwe przyjemnie to było mało powiedziane. Noc, którą u niej spędził była jednym z najlepszych rzeczy, jaka ostatnio mu się przydarzyła.
Rose, o czym ty mówisz? - spytał, przyglądając się jej uważnie.
Coś ją dotknęło i to bardzo. Widział to, lecz nie miał pojęcia, co tak bardzo ją zraniło. Chciał ją jakoś pocieszyć, ale nie wiedział, co powiedzieć. Wyciągnął rękę, by móc ją dotknąć, jednak słysząc jej kolejne słowa oraz wściekłość w jej głosie, cofnął się o krok.
- Co ja takiego zrobiłem? - zapytał i zmarszczył brwi. - Przecież wiesz, że nie zrobiłbym tego, bo... - urwał.
Nie mógłby jej zranić. Za bardzo ją kochał, by móc to zrobić. Była jego przyjaciółką, jego wymarzoną dziewczyną. Czy komuś takiemu możnaby było zrobić krzywdę? Zdecydowanie nie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t85-matthew-matt-donovan http://life-sucks.forumpolish.com/t154-matty http://life-sucks.forumpolish.com/t125-matt-s-phone
ROSE HATHAWAY

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : TAK
Artefakty : klucz otwierający wszystkie zamki, kompas wskazujący istoty nadprzyrodzone, nóż odbierający tymczasowo moc
Liczba postów : 298
Liczba punktów : 143
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   13.08.14 21:12

Zaśmiała się ironicznie. Potrząsnęła głową nie dopuszczając nawet myśli, że on tego nie zrobił.
- Nie wierzę. Jak możesz się wypierać. Jak nie ty to kto?. Kto?! - odetchnęła głęboko. Już i tak wszyscy się na nich gapili.
- Myślałam, zę jesteś inny. Boże ale jestem naiwna.. Jak mogłeś im o tym powiedzieć? Naprawdę mi na tobie za... Cholera! - syknęła. Prawie powiedziała, że jej zależy na nim. Ona igdy żadnemu tego nie powiedziała. Zamrugała by odegnać łzy.
- Zapomnij nie chcę cię znać nie po tym -odwróciła sie i pobiegła do szkoły korytarzem. Nie zniosłaby dłużej jego widoku. I nie wybaczy... Jej życie było już do kitu... Nadal nie mogła uwierzyć, że powiedział wszystkim, że się przespali.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MATT DONOVAN

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 84
Liczba punktów : 88
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   14.08.14 0:03

Spostrzegł, że ludzie się na nich patrzą, ale teraz go to nie obchodziło. Ważniejsza była ona.
- Możesz mi powiedzieć, co takiego zrobiłem?
Co to była za chora gra? O czym ona do cholery mówiła. Przekrzywił lekko głowę, kiedy usłyszał komuś o czymś powiedział.
- Co takiego powiedziałem, no i komu?
W jej oczach zalśniły łzy. Nie lubił, kiedy kobiety roniły łzy przez facetów. Uważał, że każda kobieta zasługuje na mężczyznę, który traktowałby ją jak należało. A tu proszę, wychodzi na to, że jego przyjaciółka płakała przez niego, bo on powiedział coś nie tak.
- Rose, poczekaj! - krzyknął za nią, kiedy ta pobiegła do szkoły. - Cholera, Rose! - Pobiegł za nią, nie zwracając uwagi na ludzi, którzy znów zaczęli coś szeptać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t85-matthew-matt-donovan http://life-sucks.forumpolish.com/t154-matty http://life-sucks.forumpolish.com/t125-matt-s-phone
ROSE HATHAWAY

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : TAK
Artefakty : klucz otwierający wszystkie zamki, kompas wskazujący istoty nadprzyrodzone, nóż odbierający tymczasowo moc
Liczba postów : 298
Liczba punktów : 143
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   14.08.14 7:29

Nie oglądała się za siebie, a łzy w oczach przysłaniały jej widok. Wpadła w łapy jakiegoś faceta chyba ze dwa razy większego niej. Wzdrygnęła się widząc, że usmiecha się tak zboczenie. Widziała często takie uśmieszki.
- Nie prześpię się z tobą ani żadnym z twoich kumpli! - warknęła wyswobadzając się z jego ramion.
Marzyła by sięgnąć po srebrny sztylet z dnia torby i ostrzem zrobić małe cięcia. Tak to uspokajało i pomagało. Nie, nie nie! Nie będzie się ponownie okaleczać nie z takiego głupstwa!
Usiadła w pobliżu szafek opierając się o jedną z nich. Torbę odsunęła na bezpieczną odległość jakby parzyła ją,
Spojrzała na Matta który pojawił się nad nią.
- Choćbym nie wiem jak chciała nie widzę innego logicznego wyjaśnienia. U mnie byliśmy sami, a nagle teraz każdy wie, że się z tobą przespała. Dlaczego im to powiedziałeś? - oparła twarz na kolanach. Była zmęczona tak psychicznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MATT DONOVAN

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 84
Liczba punktów : 88
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   14.08.14 21:17

Z daleka widział, jak Rose wpada na chłopaka, o którym wiele słyszał. Był jednym z najgorszych uczniów liceum. I nie chodziło tu o jego zdolności, tylko o zachowanie. Koleś był znany ze swoich chamskich odzywek względem dziewczyn. Jego widok koło niej, zaniepokoił go, więc kiedy tylko wyswobodziła się, ulżyło mu.
Kiedy odnalazł ją pod szafkami, powoli zaczął się do niej zbliżać. Gdy już znało się koło niej, przyklęknął obok.
- Co? - Był w szoku. Czegoś takiego się nie spodziewał. - Nikomu nic nie powiedziałem, naprawdę.
Zresztą komu miałby powiedzieć. To była ich prywatna sprawa co robili po nocach. Nie rozumiał, skąd wszyscy wiedzieli, co pomiędzy nimi się zdarzyło. Przecież on nikomu nie powiedział, że przespał się z Rose.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t85-matthew-matt-donovan http://life-sucks.forumpolish.com/t154-matty http://life-sucks.forumpolish.com/t125-matt-s-phone
ROSE HATHAWAY

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : TAK
Artefakty : klucz otwierający wszystkie zamki, kompas wskazujący istoty nadprzyrodzone, nóż odbierający tymczasowo moc
Liczba postów : 298
Liczba punktów : 143
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   14.08.14 21:26

Spojrzała na niego swoimi brązowymi oczami. Gubiła się w tym wszystkim i nie wiedziała komu ufać.
-ja nie ty nie. To kto? Bo jakoś wątpie by była trzecia osoba bo kto mógł wiedzieć i chcieć coś takiego wypaplać? Bo jeśli taka osoba jest z chęcią podziękuje Za reklame jak skończy mi się kasa widzę świetlaną przyszłość dla siebie - mruknęła. Nie było to miłe uczucie. Spojrzała na niego z nadzieją ale szybko zgasła jak się pojawiła. Była w szarej dupie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MATT DONOVAN

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 84
Liczba punktów : 88
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   16.08.14 17:50

Uśmiechnął się do niej delikatnie. Widział, że była zmieszana. Miał nadzieję, że ten uśmiech poprawi jej choć trochę humor. Nie chciał, by chodziła smutna.
- Nie wiem Rose, naprawdę nie wiem.
Sam mieszkał w zupełnie innej części Mystic Falls. Poza Rose, nie miał żadnych znajomych w okolicy jej miejsca zamieszkania. Chciałby wiedzieć, kto mógłby być na tyle chamski, by zdradzać sekrety ich intymnego życia.
- Może naraziłaś się komuś? Albo jakaś Twoja starsza sąsiadka nas widziała?
Zbliżył się do niej. Niepewnie położył dłoń na jej ramieniu. Nie wiedział, jak zareaguje na to.
- Wiesz, że w razie problemów zawsze możesz przyjść do mnie - oznajmił patrząc się swoimi niebieskimi oczami w jej brązowe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t85-matthew-matt-donovan http://life-sucks.forumpolish.com/t154-matty http://life-sucks.forumpolish.com/t125-matt-s-phone
ROSE HATHAWAY

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : TAK
Artefakty : klucz otwierający wszystkie zamki, kompas wskazujący istoty nadprzyrodzone, nóż odbierający tymczasowo moc
Liczba postów : 298
Liczba punktów : 143
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   18.08.14 19:51

Jakoś niespecjalnie chciała mu wierzyć. No bo kto do cholery mógł to zrobić?!
Pokiwała głową na znak niezgody.
- U mnie wszyscy wiedzą jak tu jest i nikt się nie miesza w czyjeś sprawy. A co do wrogów prędzej by mnie zabili niż bawili się w tą dziecinadę.
Takie gierki nie były w typie żadnej osoby którą póki co znała. Każdy by się ujawnił bynajmniej..
Ta... mogła ale teraz on jest bohaterem, a ona dziwką. Tutaj w Mystic Falls chciała odpocząć uciec od takiego życia.. Ale skoro nie da rady będzie musiała znowu wyjechać.
Postanowiła, że przez 2 dni będzie szukać plotkarza ale jeśli nie znajdzie go wyjedzie. Nie wiedziała co Matt teraz widział w jej oczach ale trudno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MATT DONOVAN

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 84
Liczba punktów : 88
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   26.08.14 20:50

Nie wiedział, co powiedzieć. Skoro to nie ktoś od niej był odpowiedzialny za cały ten bałagan, to on już sam nie wiedział, jak doszło do tego, że całe liceum rozmawia tylko i wyłącznie o nich.
- Zobaczysz, za parę dni wszyscy zapomną o wszystkich.
Po tych słowach niepewnie zbliżył się do niej, a następnie usiadł obok. Posłał jej ciepły uśmiech, licząc na to, że jej humor ulegnie poprawie, jednak coś mu mówiło, że tak się nie stanie. A szkoda, bo uśmiech na twarzy dziewczyny wyglądał naprawdę uroczo.
- Poza tym, wszystko jest w porządku? Nic Ci nie grozi? - mówiąc to, miał na myśli ostatnią sytuację. Nie chciał, by ktoś znowu jej groził.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t85-matthew-matt-donovan http://life-sucks.forumpolish.com/t154-matty http://life-sucks.forumpolish.com/t125-matt-s-phone
ROSE HATHAWAY

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : TAK
Artefakty : klucz otwierający wszystkie zamki, kompas wskazujący istoty nadprzyrodzone, nóż odbierający tymczasowo moc
Liczba postów : 298
Liczba punktów : 143
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   26.08.14 20:57

Spojrzała na niego z po wątpieniem.
- Dzięki za słowa otuchy ale dobrze wiesz o tym, że nie zapomną.
Normalnie odwzajemniła by jego uśmiech ale była w bojowym nastroju i rozdrażniona. I szybko jej nie przejdzie.
- Czy mi coś grozi? Nie wiem... Jedyne co wiem to to, zę jak dorwę tego plotkarza to jego dni są policzone.
Nie żartowała, zabije tą osobę z zimną krwią. Czując na sobie wzrok Matta, jego lekko przestraszony wzrok złagodniała. On nie znał jej z tej strony.
- Jeśli to będzie człowiek naturalnie wyjdzie z tego cało. Aż taka zła nie jestem - uspokoiła go.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MATT DONOVAN

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 84
Liczba punktów : 88
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   26.08.14 22:19

Westchnął i przesunął się bliżej.
- Będzie dobrze, musi być. - Starał się myśleć pozytywnie. - To Mystic Falls, tutaj co rusz coś się dzieje. - Bardziej chyba starał się przekonać siebie niż ją.
Uniósł brwi, słysząc jej odpowiedź odnośnie ewentualnego niebezpieczeństwa. Skoro nic nie wie, to jest bezpieczna. Chyba.
- No ja mam nadzieję. Pakowanie się w kłopoty nie jest rozsądne.
Przeniósł wzrok na ścianę naprzeciwko niego.
- Jest coś, co mogę dla Ciebie zrobić?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t85-matthew-matt-donovan http://life-sucks.forumpolish.com/t154-matty http://life-sucks.forumpolish.com/t125-matt-s-phone
ROSE HATHAWAY

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : TAK
Artefakty : klucz otwierający wszystkie zamki, kompas wskazujący istoty nadprzyrodzone, nóż odbierający tymczasowo moc
Liczba postów : 298
Liczba punktów : 143
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   27.08.14 19:38

Akurat w tym miał racje. W tym mieście dużo się działo ale przeciętny Kowalski nie wiedział co się dzieje tak naprawdę. Więc zbytnio jej to nie pocieszało. Zaśmiała się i to nawet nie sarkastycznie. Wow już jakiś postęp.
- Kłopoty to chyba moje drugie ja. Jak tylko się spotykamy zawsze się coś dzieje więc wiesz...
Najpierw atak tego wampirycznego kretyna, którego prawdopodobnie zamieniła w nieśmiertelnego, a teraz to. Żyć nie umierać. Przyjrzała się mu i zamyśliła chwilę.
- To zależy na ile cię stać w pomocy dla mnie. - spytała pytająco. Nie chciała go wpakowywać w te kłopoty bez jego zgody.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MATT DONOVAN

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 84
Liczba punktów : 88
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   31.08.14 19:43

Wysłuchał jej uważnie, kiwając głową. Zaczął się nawet zastanawiać, czy kłopoty Rose nie wiążą się z jego obecnością. Nie chciałby, by tak było.
Chcę Ci pomóc na tyle, ile tylko będę mógł.
Zastanawiał się, czemu dziewczyna była taka tajemnicza. Wiedział, że ona wie, że ma do niej słabość, więc po co były te tajemnice?
Rozejrzał się dookoła, chcąc upewnić się, czy nikogo nie ma w pobliżu. Po swojej prawej stronie dostrzegł grupkę dziewczyn, które natychmiast spojrzały w innym kierunku, kiedy tylko zauważyły, że on się na nie patrzy.
- Chcesz o tym rozmawiać tu czy może wolisz gdzieś pójść?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t85-matthew-matt-donovan http://life-sucks.forumpolish.com/t154-matty http://life-sucks.forumpolish.com/t125-matt-s-phone
ROSE HATHAWAY

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : TAK
Artefakty : klucz otwierający wszystkie zamki, kompas wskazujący istoty nadprzyrodzone, nóż odbierający tymczasowo moc
Liczba postów : 298
Liczba punktów : 143
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   01.09.14 16:24

Machnęła lekceważąco dłonią.
- Nie podsłuchują nas. Mnie się boją - powiedziała to z grymasem - ale ciebie nie. Dowiedz się kto puścił tą plotkę. Nie wiem powiedz, że ci groziłam po tym i że chcesz mnie zniszczyć i podziękować tej osobie sama nie wiem cokolwiek byle ją znajdź bo ja jestem uziemiona. jak nie pójdę na lekcje wyleją mnie ze szkoły.
Byłą ciekawa czy się na to zgodzi. Ile jest w stanie zrobić. Ona doszłaby do tego tylko, ze siłą a skoro Matta lubią to może...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MATT DONOVAN

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 84
Liczba punktów : 88
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   04.09.14 21:49

Zaśmiał się, słysząc, że nastolatki się jej boją. Wydawało mu się to trochę zabawne. Może nawet i bardziej.
- Jasne, nie ma sprawy - rzucił.
Nie był tylko pewny, czy to coś da. W końcu skoro plotkowała o nich cała szkoła, trudno może być znaleźć osobę, która to wszystko rozpoczęła. Mimo to postanowił nie załamywać rąk i zrobić coś w tej sprawie. Nie chciał, by Rose miała jeszcze większe kłopoty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t85-matthew-matt-donovan http://life-sucks.forumpolish.com/t154-matty http://life-sucks.forumpolish.com/t125-matt-s-phone
ROSE HATHAWAY

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : TAK
Artefakty : klucz otwierający wszystkie zamki, kompas wskazujący istoty nadprzyrodzone, nóż odbierający tymczasowo moc
Liczba postów : 298
Liczba punktów : 143
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   05.09.14 15:36

No tak innej reakcji nie oczekiwała. Przecież dla niego była bezbronną dziewczynką. Tylko, że już pobiła się tu z taką ilością facetów, że za niedługo wyleci na zbity pysk.
Oparła rękę na biodrze i posłała mu leniwy uśmieszek.
- To życzę ci powodzenia. Ja muszę lecieć na biologię. Anatomia ludzka jest taka ciekawa - przekręciła oczami znudzona. Wszystko co człowiek ma w sobie widziała na oczy i musi się uczyć o tym. ble - chociaż praktyczne zgłębianie tajnik rozmnażania jest ciekawe - zaśmiała się i dała mu buziaka w policzek. I tak nikt nie patrzył.
- Spotkamy się na następnej przerwie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MATT DONOVAN

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 84
Liczba punktów : 88
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   05.09.14 21:38

Skinął głową, a następnie zaśmiał się cicho.
- Anatomia nie jest aż taka zła - powiedział i uśmiechnął się tajemniczo. - Jak chcesz, możemy razem się jej pouczyć razem - zaproponował, unosząc znacząco przy tym brwi.
Nie spodziewał się, że Rose go cmoknie, jednak ucieszył się, że to zrobiła. Korzystając z tego, że nikt na nich nie patrzył, przyciągnął ją bliżej do siebie i pocałował.
- Jasne - odparł. - To znaczy jeśli chcesz mnie widzieć. - W tej chwili zadzwonił dzwonek, obwieszczający koniec przerwy. - Odprowadziłbym Cię pod klasę, ale dla naszego planu będzie lepiej jeśli zostanę tutaj, prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t85-matthew-matt-donovan http://life-sucks.forumpolish.com/t154-matty http://life-sucks.forumpolish.com/t125-matt-s-phone
ROSE HATHAWAY

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : TAK
Artefakty : klucz otwierający wszystkie zamki, kompas wskazujący istoty nadprzyrodzone, nóż odbierający tymczasowo moc
Liczba postów : 298
Liczba punktów : 143
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   06.09.14 18:38

Zaśmiała się uroczo.
- No nie wiem, bo wiesz jeszcze dzidziusia z tej nauki stworzymy. Bo jedna lekcja mi nie starczy mam spore zaległości - zażartowała.
Zdziwiła się, że ją pocałował ale oddała zmysłowo pocałunek przeciągając go o kilka sekund. Szturchnęła go w ramię.
- Ciebie zawsze miło widzieć oczywiście gdy tylko nie mam kłopotów. Tak będzie lepiej. Trafię pod klasę - uśmiechnęła się. Odwróciła się i poszła na schody gdzie rzuciła mu ostatnie spojrzenie. Nie chciała się znowu spóźnić na tą lekcje bo nauczycielka zjadłaby ją w końcu żywcem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MATT DONOVAN

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 84
Liczba punktów : 88
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   10.09.14 15:36

Słysząc jej odpowiedź, zaczął się śmiać. Oparł głowę na ścianę, a kiedy już się uspokoił, spojrzał na nią.
- Jeśli będziemy uważać, nic takiego się nie stanie, tak więc możemy mieć tyle lekcji ile tylko będziesz potrzebować - oświadczył z uśmiechem na twarzy.
Uniósł pytająco brwi, kiedy Rose lekko go szturchnęła. Pokiwał głową, słysząc odpowiedź dziewczyny. Odprowadził ją wzrokiem, a następnie ruszył na małe przeszpiegi.
Najpierw udał się do dziewczyn, o których wcześniej rozmawiali. Dziwnie się czuł, mówiąc, że Rose jest okropna, oraz że przez nią ma teraz same problemy. Nie chciał, by z tych kłamstw wyszła jeszcze większa awantura. Po chwili rozmowy i po prawie ciągłym uśmiechaniu się, okazało się, że nastolatki nie wiedzą, kto puścił plotkę. Na szczęście powiedziały mu od kogo usłyszały całą historię, więc szybko udał się do niej. Dziewczyna, z którą przyszło mu teraz rozmawiać, nie było aż tak łatwo. Nie przepadał za nią za bardzo (ona za nim też), jednak w końcu wyjawiła mu, że jeden z jej kolegów jej to mówił. Nie wiedział, z kim ona się trzyma, dlatego też postanowił wyjść na zewnątrz i tam poczekać na Rose. Wysłał jej wiadomość, że czeka na dworze, a później zacząć grać w jakąś grę na komórce, by zabić czas oczekiwania na koniec lekcji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t85-matthew-matt-donovan http://life-sucks.forumpolish.com/t154-matty http://life-sucks.forumpolish.com/t125-matt-s-phone
ROSE HATHAWAY

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : TAK
Artefakty : klucz otwierający wszystkie zamki, kompas wskazujący istoty nadprzyrodzone, nóż odbierający tymczasowo moc
Liczba postów : 298
Liczba punktów : 143
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   10.09.14 15:52

Rose weszła do klasy równo z nauczycielem i wsunęła się na swoje miejsce z tyłu. Znudzona obserwowała co dzieje się za oknem. Nauczyciel sprawdził obecność i wybrał kilka osób do odpytania. Nie szło im za dobrze ale chodź dziś to nie ona na środku stała. Lekcja najmniej ją obchodziła po prostu była ciekawa kto zadarł z nią i rozpuścił taką plotkę. Westchnęła i przeniosła wzrok na tablice gdzie pojawiały się kolejne rysunki.
Poczuła w tym momencie wibracje w kieszeni co oznaczało kolejny Sms. W ukryciu przeczytała treść wiadomości. Była ciekawa czego się dowiedział. Lekcja dłużyła się w nieskończoność. Ludzie oczywiście gadali o niej, a niektórzy nawet pokazywali różne zboczone gesty. Równo z dzwonkiem wyszła z klasy kierując się na zewnątrz. Szybko dostrzegła Matta do którego skierowała kroki. Zerknęła przez ułamek sekundy na gierkę.
- Szybko ci to zeszło. Jestem ciekawa więc czego się dowiedziałeś? -uśmiechnęła się lekko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MATT DONOVAN

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 84
Liczba punktów : 88
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   11.09.14 19:40

Oczekując na przyjście przyjaciółki zaczął łączyć klocki z tymi samymi numerami. W prawo, w dół, do góry. I tak zdobywał coraz większą liczbę punktów. Kiedy tylko usłyszał dzwonek, podniósł głowę i przez jakiś czas przypatrywał się drzwiom wejściowym. Gdy jednak nie zauważył Rose, powrócił do przerwanej wcześniej gry.
W pewnym momencie coś, a raczej ktoś zasłonił mu światło. Podniósł wzrok i dostrzegł brunetkę. Widząc uśmiech na jej twarzy, zmarkotniał. Wiedział, że zaraz zepsuje jej humor. Schował telefon do kieszeni, a następnie przesunął się na ławce, by zrobić jej więcej miejsca.
- Taaa - zaczął i przeczesał włosy palcami. - Praktycznie rzecz biorąc, nadal stoimy w miejscu - powiedział w końcu, a następnie skrócił jej wyniki śledztwa. - Wiesz może o jakim chłopaku mogła ona mówić?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t85-matthew-matt-donovan http://life-sucks.forumpolish.com/t154-matty http://life-sucks.forumpolish.com/t125-matt-s-phone
ROSE HATHAWAY

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : TAK
Artefakty : klucz otwierający wszystkie zamki, kompas wskazujący istoty nadprzyrodzone, nóż odbierający tymczasowo moc
Liczba postów : 298
Liczba punktów : 143
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   11.09.14 19:54

Usiadła koło niego na ławce. długo nie czekała na odpowiedź. tylko za wiele nie dowiedziała się z tego. Wysłuchała historii blondyna i zamyśliła się trochę. Pokiwała następnie przecząco głową.
- Bądźmy szczerzy ta dziewczyna zadaje się z polową szkoły - ale przynajmniej coś mieli. Nagle uświadomiła sobie gdzie teraz ta dziewczyna będzie, a skoro to plotka dnia będzie musiała coś powiedzieć swoim przyjaciółeczkom.
- Będzie teraz poprawiać makijaż w toalecie zanim pójdzie w miejsce pełne osób podsłucham o czym gadają może coś powie o tym swoim przyjaciółkom wracam za chwilę - szybkim tempem znalazła się w toalecie damskiej i zamknęła się w jednej kabinie. Tak jak przypuszczała dziewczyny pojawiły sie tuż po niej. Kiedy uznały, że nie ma nikogo w pobliżu zaczęły plotkować. Jak tylko temat zszedł na jej intymne sprawy skupiła się na słowach. Od zapachu ich perfum myślała, ze zemdleje te kobiety więcej wylać tego świństwa na siebie nie mogły? Z ich rozmowy wyłapała tylko tyle, że musi iść do pracownika Grilla po nowe plotki. Miała szczęście i tyle. Wyszła za nimi i skierowała się ponownie do Matta.
- To moja najgorsza misja życia nie wiem czy kiedykolwiek odzyskam węch - powiedziała siadając na ławce.
- Dowiedziałam się tylko, że to pracownik Grilla, który często plotkuje - spojrzała na Matta ciekawa czy wie kto to.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MATT DONOVAN

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 84
Liczba punktów : 88
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   16.09.14 20:49

Westchnął i odchylił głowę w tył. Dowiedzenie się czegoś o plotkarzu będzie zdecydowanie trudniejszym zadaniem niż początkowo sądził.
- Słyszałem, że ma trochę znajomych, jednak nigdy nie byłem w jakiś dobrym relacjach z nią, więc nie sądziłem, że będzie aż tyle osób do sprawdzenia - powiedział i zerknął na nią.
Kiedy skończył mówić, zdał sobie sprawę, że to może być niewykonalne. Chciał nawet zaproponować Rose, by olała tą sprawę i przestała się przejmować tą plotką, jednak wiedział, że ona traktuje to bardzo poważnie, więc wszystko wskazywała na to, że będzie musiał naprawdę się postarać, by dowiedzieć się czegoś na temat osoby, która rozsiała plotkę po liceum.
- W takim razie trzymam kciuki - rzucił, a kiedy się podniosła dodał: - Tylko nie daj się złapać.
Kiedy czekał na przyjaciółkę, doczepiła się do niego jakaś dziewczyna. Z tego co kojarzył, chodziła do drugiej klasy. Chciała wiedzieć, o co chodziło z Rose więc powiedział jej, że jeśli nie chce mieć kłopotów, lepiej powinna zając się swoimi sprawami. Gdy ta odeszła, minęło raptem kilka sekund i Rose pojawiła się obok niego.
- Było aż tak źle? - zapytał i zaśmiał się krótko.
Zastanowił się chwilę. Nie wiedział, jaki chłopak z Grilla mógł lubić plotki. Jedyną osobą, która widziała go z Rose był chłopak, z którym miał zmianę, ale czy to naprawdę mógł być on?
- Pamiętasz tego chłopaka, który pracował ze mną tego dnia? Tylko on widział nas razem - rzekł w końcu. - Ale jakoś nie potrafię uwierzyć w to, że to on.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t85-matthew-matt-donovan http://life-sucks.forumpolish.com/t154-matty http://life-sucks.forumpolish.com/t125-matt-s-phone
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Plotki, ploteczki, ploteczunie   

Powrót do góry Go down
 

Plotki, ploteczki, ploteczunie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Life Sucks When You Are Ordinary :: Instytucje :: Szkoła-