IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | 
 

 Wpierdol od czarownicy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
CRISTIANO CARDOSO

avatar

Rasa : WAMPIR
Wiek : 20/38
Sobowtór : TAK, JEDEN
MG : BEZ PRZESADY
Liczba postów : 42
Liczba punktów : 55
Jest z nami od : 04/07/2014

PisanieTemat: Wpierdol od czarownicy   27.08.14 20:27

Był ciepły wieczór. W pewnym mieszkaniu szykował się pewien blondyn do wyjścia. I był bardzo głodny. Tylko nie był to zwyczajny ludzki głód. Chłopak żywił się krwią i podobało mu się to.
Ubrany całkowicie gotowy do wyjścia by uwodzić panienki i wgryzać się w ich tętnice wyszedł. Odetchnął głęboko i uśmiechnął się czując woń perfum. Tak to są piękne czasy w których młode dziewczęta wychodzą na całe noce bez obawy o swoje życie. Są takie głupie nawet nie wiedzą co je czeka.
Ruszył pewien siebie do parku, który był akurat blisko jego mieszkania. Już z daleka zobaczył pewną dziewczynę siedzącą na ławce. Ha! Nawet nie musiał się wysilać i daleko iść...
Poprawił swoje włosy i ruszył w stronę dziewczyny.
- Co tak piękna kobieta robi sama w takim miejscu. O tej porze jest tu dość niebezpiecznie - powiedział ufnym tonem.
Był drapieżnikiem ale miał swój rozum. Tutaj duzo osób się kręciło. Nie zaatakuje teraz. Nie może się wydać jak na talerzu łowcom.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
BONNIE BENNETT

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 18
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Artefakty : pierścień zwiększający moc
Liczba postów : 368
Liczba punktów : 287
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   27.08.14 20:41

Zbliżał się wieczór. Ona tego dnia postanowiła nieco dłużej pobawić się ze swoimi znajomymi w Mystic Grill i straciła rachubę czasu. Jutro musiała wcześnie wstać, gdyż wyjeżdżała do sąsiedniego miasteczka, odebrać z dworca kolejowego swojego ojca, który wraca od swojej siostry.
Musiała znaleźć klucze do domu, a także telefon, jednak nie mogła ich tak łatwo znaleźć. Usiadła spokojnie na ławce w parku niedaleko swojej posiadłości i położyła swoją torebkę na kolanach, przeszukując ją dokładnie. Kiedy tylko znalazła to, czego szukała, szybko się uspokoiła. Uśmiechnęła się sama do siebie, po czym usłyszała, jak ktoś podchodzi do niej, a następnie coś mówi. Chłopak był naprawdę przystojny, ale zazwyczaj takie skradanie się, dziwne miłe teksty sprawiały, że dreszczyk pojawiał się na jej ciele, gdyż obawiała się najgorszego. To właśnie jest Mystic Falls, tutaj nigdy nie wiadomo, czego się spodziewać.
Uśmiechnęła się do niego, poprawiając włosy, opadające na twarz,
- Umiem się obronić - odpowiedziała ze szczerym uśmiechem, całkowicie ignorując złe przeczucie, które wierciło jej dziurę w brzuchu. - Wątpie, żeby jakiś drapieżnik mnie zaatakował - zaśmiała się




Bonnie Bennett
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t92-bonnie-bennett http://life-sucks.forumpolish.com/t155-bonnie http://life-sucks.forumpolish.com/t130-bonnie-s-phone
CRISTIANO CARDOSO

avatar

Rasa : WAMPIR
Wiek : 20/38
Sobowtór : TAK, JEDEN
MG : BEZ PRZESADY
Liczba postów : 42
Liczba punktów : 55
Jest z nami od : 04/07/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   27.08.14 20:52

Dokładnie śledził jej ruchy. Była odprężona i nie pokazywała mu, zę czuje się zagrożona. Świetnie. Miał nadzieję tylko, ze nie piła werbeny. To by jej zaszkodziło nie lubił takich niespodzianek. Zaśmiał się lekko.
- drapieżnik? Myślę, że nie ma tu niebezpiecznych zwierząt. Ale podziwiam takie niezależne kobiety. Tylko moim zdaniem taka piękna kobieta nie powinna sama wracać. Z chęcią potowarzyszę. Gdzie moje maniery. Jestem Cristiano. Czy mógłbym poznać twoje imię? - tak, zachowywał się jak dżentelmen by wzbudzić jej zaufanie. Nie zawsze hipnoza działała niestety takie czasy nastały.
Przynajmniej tak będzie miał jakiś ubaw. Pytając o jej imię uśmiechnął się szarmancko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
BONNIE BENNETT

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 18
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Artefakty : pierścień zwiększający moc
Liczba postów : 368
Liczba punktów : 287
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   27.08.14 20:59

Przyglądała się jego ruchom, ostrożnie badając wzrokiem jego zachowanie. Uśmiechała się wciąż, gdyż miała dzisiaj wyjątkowo dobry humor, który wpływał na wszystkie jej uśmiechy.
- Cieszę się, że podziwiasz niezależne kobiety - wstała, aby być na równi z nim, po czym założyła torebkę na ramię.
- Wiele kobiet ceni sobie to u mężczyzn - zachichotała.
Na propozycję odprowadzenia do domu nie wiedziała, czy się zgodzić, ale w końcu była czarownicą, na bank poradziłaby sobie gdyby coś chciał jej zrobić, więc po kilku wahaniach zgodziła się, kiwając głową
- Mieszkam niedaleko - poinformowała go, kiedy ruszyli już w stronę drogi głównej, a stamtąd mieli skręcić w spokojniejszą, cichszą uliczkę.




Bonnie Bennett
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t92-bonnie-bennett http://life-sucks.forumpolish.com/t155-bonnie http://life-sucks.forumpolish.com/t130-bonnie-s-phone
CRISTIANO CARDOSO

avatar

Rasa : WAMPIR
Wiek : 20/38
Sobowtór : TAK, JEDEN
MG : BEZ PRZESADY
Liczba postów : 42
Liczba punktów : 55
Jest z nami od : 04/07/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   27.08.14 21:07

Kiedy wstała z ławki wyciągnął do niej ramię. No co nawet taki zły wampir może się postarać o taki gest. Jak tylko chwyciła go za ramię ruszył powoli w kierunku w którym dziewczyna ruszyła.
- Mogę cię zapewnić, że sam zarabiam na swoje utrzymanie i o zgrozo nie mieszkam już z moją kochaną matką - uśmiechnął się lekko rozbawiony.
Ah czuł jak jej krew płynie w żyłach. To był afrodyzjak.
Szli sobie tak spokojnie przez park. Księżyc oświetlał ich ciała. Ah idealna okazja na romantyczną randkę. Ale on wolał krwawą walke. A raczej jej krew w swoich ustach. Jak tylko byli wystarczająco daleko tłumu przyciągnął niewiastę w swoją stronę już nie tak delikatnie.Miał nadzieję, ze będzie panikować no ale przynajmniej się zabawi. Jego kły wysunęła się w niecałą sekunde. Dziąsła aż bolały go z głodu. Zbliżył swoją twarz do jej gardła i wtedy poczuł piekielny ból.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
BONNIE BENNETT

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 18
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Artefakty : pierścień zwiększający moc
Liczba postów : 368
Liczba punktów : 287
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   27.08.14 21:17

Rozbawiona szła przed siebie z obcym mężczyzną, trzymając go za ramię. Całkowicie jej to nie przeszkadzało. Wręcz przeciwnie - była zadowolona jak mało kiedy.
- Ja niestety nie mieszkam sama - jęknęła, jakby żałowała niekiedy, że musi mieszkać z ojcem. Co prawda nie przeszkadzało jej to, bo przez większość czasu go nie było. Nagle Cristiano przyciągnął ją do siebie gwałtownie i poczuła, jak wbijał kły w jej smukłą szyję. Była na tyle sprytniejsza, że bez użycia zbędnych słów, kiedy tylko poczuł w ustach jej krew, poczuł także ból nie do opisania, odsunął się od niej i opadł na ziemię. Bonnie wyciągnęła rękę przed siebie i ze złością wymalowaną na twarzy sprawiła mu ogromny ból, łamiąc magią jego kości.




Bonnie Bennett
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t92-bonnie-bennett http://life-sucks.forumpolish.com/t155-bonnie http://life-sucks.forumpolish.com/t130-bonnie-s-phone
CRISTIANO CARDOSO

avatar

Rasa : WAMPIR
Wiek : 20/38
Sobowtór : TAK, JEDEN
MG : BEZ PRZESADY
Liczba postów : 42
Liczba punktów : 55
Jest z nami od : 04/07/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   27.08.14 21:22

Padł na ziemie tak po prostu. Bez żadnej fizycznej walki i co był przegrany. Cholerne czarownice! Powinny chyba łazić z jakimś znakiem nad sobą ostrzegawczym. Najlepiej takim jak te ludziki w simsach.
Warknął niezadowolony z tej sytuacji. Słysząc i czując jak łamie mu kości syknął z bólu. Na usta cisnęło się mu słowa Suka ale powstrzymywał się by nie zepsuć swej marnej sytuacji.
- A mogło być tak milo - syknął przez zęby. Fala bólu trochę złagodniała ale nadal głowa pulsowała cholernym bólem. Przynajmniej kości zaczęły się zrastać. Był wściekły i głodny. Próbował wstać i wampirzą szybkością rozwalić jej łeb na pobliskim drzewie ale każda próba zdawała się na nic.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
BONNIE BENNETT

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 18
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Artefakty : pierścień zwiększający moc
Liczba postów : 368
Liczba punktów : 287
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   27.08.14 21:26

Każda próba, z którą podchodził do niej, aby ją zaatakować zdawała się być dla niej coraz zabawniejsza. Wyczarowałaby sobie w tej chwili popcorn i patrzyła, jak wampir stara się dopaść ją i zabić
- Już się uspokoiłeś czy nie? - opadł na chwilę i nie dawał żadnych oznak walki - Bo ja mogę tak cały dzień i całą noc - zaśmiała się. Już jakiś czas temu przygotowała się do tego typu sytuacji i tylko czekała, aby wykorzystać swoje umiejętności. On jednak znowu powstał do walki
- Nie tak prędko - wystarczyło ruszyć tylko ręką, aby opadł na ziemię, a ona przykucnęła przy nim i wypowiedziała krótkie zaklęcie po łacinie, uniemożliwiając mu ruchy
- [b]I po co Ci to było?[ /b]




Bonnie Bennett
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t92-bonnie-bennett http://life-sucks.forumpolish.com/t155-bonnie http://life-sucks.forumpolish.com/t130-bonnie-s-phone
CRISTIANO CARDOSO

avatar

Rasa : WAMPIR
Wiek : 20/38
Sobowtór : TAK, JEDEN
MG : BEZ PRZESADY
Liczba postów : 42
Liczba punktów : 55
Jest z nami od : 04/07/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   27.08.14 21:33

Jak zobaczył, ze wyczarowała sobie popcorn czuł się zażenowany.
- Serio? Może byś się chociaż podzieliła co skarbie? - powiedział z kpiną. Jakoś mu sie nie uśmiechało tak leżeć całą noc i dzień.
- Jestem ciekaw jakbyś wytłumaczyła to ludziom przechodzącym.
Dziewczyna uniemożliwiła mu ruchy. Tak bardzo miał ochotę patrzeć jak kona w jego ramionach ta mała zdzira. Przecież miał dobry humor może jakby była grzeczna dałby jej jeszcze pożyć ale nie musiała go powalić swoim hokus pokus.
- Miło poznać czarownice ale wiesz jak chciałaś więcej czasu ze mną spędzić wystarczyło poprosić.
Spróbował się kolejny raz ruszyć ale przynajmniej jego mózg był cały jak i głowa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
BONNIE BENNETT

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 18
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Artefakty : pierścień zwiększający moc
Liczba postów : 368
Liczba punktów : 287
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   27.08.14 21:37

Zaśmiała się, słysząc jego głupawe tekściki
- O ludzi się nie martw, zawsze mogę coś wyczarować, zaczarować ich, albo po prostu Ciebie, żebyś był grzeczny - uśmiech nie znikał teraz z jej ciemnoskórej twarzyczki.
- Z wiedźmami Bennett się nie zadziera - wstała i zdjęła zaklęcie, aby mógł wstać i się normalnie poruszać. Czekała, co zrobi. Jeśli jeszcze raz zechce ją zaatakować, nie zawaha się wysuszyć go z krwi choćby na środku tej opustoszałej uliczki.




Bonnie Bennett
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t92-bonnie-bennett http://life-sucks.forumpolish.com/t155-bonnie http://life-sucks.forumpolish.com/t130-bonnie-s-phone
CRISTIANO CARDOSO

avatar

Rasa : WAMPIR
Wiek : 20/38
Sobowtór : TAK, JEDEN
MG : BEZ PRZESADY
Liczba postów : 42
Liczba punktów : 55
Jest z nami od : 04/07/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   27.08.14 21:42

Zaśmiał się wrednie.
- Czy przypadkiem wy nie jesteście przeciwko hipnozom na ludziach? Niegrzecznie.
Jak tylko usłyszał nazwisko skarcił się w myślach, że nie dowiedział się nazwiska. Eh głupi błąd. Jak tylko mógł ruszać kończynami wstał szybko i ponastawiał swoje kości. Nie było to przyjemne uczucie ale lepsze to niż źle zrośnięte kości.
- Nie powinnaś mnie złościć. - tak był wściekły i chciał wykończyć kilka panienek i wykorzystać je uprzednio.
- Nie zaatakuje cię spokojnie nie jestem aż tak głupi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
BONNIE BENNETT

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 18
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Artefakty : pierścień zwiększający moc
Liczba postów : 368
Liczba punktów : 287
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   27.08.14 21:46

Cofnęła się w tył, kiedy Cristiano się wyprostował i podszedł krok do przodu. Widziała wściekłość, gniew, złość w jego oczach, ale chciała dać mu szansę. No cóż, jeśli ją źle wykorzysta, przypłaci życiem
- Cóż... Czarownice w Mystic Falls zmieniły zasady, odkąd pojawiło się tutaj mnóstwo nadprzyrodzonych - westchnęła rozglądając się dookoła. Chciała mieć pewność, że nikt ich nie widział, gdyż mogłoby to wyglądać w oczach zwykłych śmiertelników przekomicznie. Spojrzała na niego i czekała na to, co zrobi.
- Ja złościć Ciebie? To ty zezłościłeś mnie. Tak się nie robi - udawała oburzoną dziewczynkę, której ktoś zabrał zabawkę, po czym zobaczyła lekki śmiech na jego twarzy
- Pamiętaj, żeby więcej mnie nie atakować, jeśli życie Ci miłe




Bonnie Bennett
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t92-bonnie-bennett http://life-sucks.forumpolish.com/t155-bonnie http://life-sucks.forumpolish.com/t130-bonnie-s-phone
CRISTIANO CARDOSO

avatar

Rasa : WAMPIR
Wiek : 20/38
Sobowtór : TAK, JEDEN
MG : BEZ PRZESADY
Liczba postów : 42
Liczba punktów : 55
Jest z nami od : 04/07/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   27.08.14 21:55

Przekręcił oczami.
- Oh myślałem, ze jesteś mądrzejsza. Łańcuch pokarmowy złotko. Wy ludzie jesteście pokarmem.
Oj on sobie dobrze zapamięta tą twarz. Nigdy więcej. Hm czarownica wyglądająca na rozgniewaną dziewczynkę piękny widok. Aż tak uroczy że się uśmiechnął. Zaraz zaraz. Ona jest czarownicą. A znajomość Bennet może mu pomóc. I to jeszcze jak.
- Naprawdę przepraszam za moje zachowanie. Zazwyczaj jestem bardziej kulturalny. Rozumiesz głodny nie jesteś sobą - spróbował zrobić smutną minkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
BONNIE BENNETT

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 18
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Artefakty : pierścień zwiększający moc
Liczba postów : 368
Liczba punktów : 287
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   27.08.14 22:08

Wybuchnęła śmiechem, nie mogąc się opanować, kiedy zobaczyła jego minę.
- Dobra. Wampiry pożywiają się na ludziach, wiem to. Ale czy wy nie wyczuwacie, że macie do czynienia z czarownicami? - w zasadzie powinni to wiedzieć. No chyba, że głód przysłania im rozum i wtedy wydaje im się wszystko totalnie obojętne
- Tak, a teraz będziesz mnie przepraszać? - jęknęła ruszając przed siebie. Chwilę później zauważyła, że on idzie krok w krok równo z nią, co było dla niej dziwne. Ach, no tak. Wampir. Skrada się cicho i nawet nie zorientowała się, kiedy stanął obok niej, aby dorównać jej kroku. Spojrzała na niego i uśmiechnęła się.




Bonnie Bennett
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t92-bonnie-bennett http://life-sucks.forumpolish.com/t155-bonnie http://life-sucks.forumpolish.com/t130-bonnie-s-phone
CRISTIANO CARDOSO

avatar

Rasa : WAMPIR
Wiek : 20/38
Sobowtór : TAK, JEDEN
MG : BEZ PRZESADY
Liczba postów : 42
Liczba punktów : 55
Jest z nami od : 04/07/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   28.08.14 19:45

Dosłownie spojrzał na nią z politowaniem. Szkoda, ze piękna główka nie szła z inteligencją..
- Jesteś czarownicą i nie wiesz tego. czy wyglądałem żebym wiedział kim jesteś? Tak bym się nawet nie zbliżył do ciebie - podsumował krótko.
- Myślałem, że lepiej tak zacząć tą znajomość raczej nie chce cie jako wroga wiesz - powiedział pewny siebie.
Jedno pasemko jej włosów owinął sobie wokół palca uśmiechając się uwodzicielsko.
- Tylko pamiętaj, ze jesteś śmiertelna i pomimo magicznych zdolności możesz umrzeć szybciutko - pogłaskał ją po policzku i odwrócił się z zamiarem odejścia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
BONNIE BENNETT

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 18
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Artefakty : pierścień zwiększający moc
Liczba postów : 368
Liczba punktów : 287
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   28.08.14 20:30

- Jasne, teraz, kiedy wiesz, że jestem wiedźmą, będziesz udawał, że nasze relacje będą skomplikowane, ale więcej mnie nie tkniesz, bo będziesz mógł mnie w przyszłości potrzebować jako sojusznika, nie mylę się prawda? - mulatka bardzo się zdenerwowała, kiedy Cristiano zaczął swoje wywody na temat tego, że gdyby wiedział kim jest, nie zbliżyłby się do niej. Widząc po jego minie, kiedy się zatrzymał, miała wrażenie, że go przejrzała. Uśmiechnęła się sama do siebie, czekając, aż się odwróci
- Jestem chroniona specjalnym zaklęciem. Nie będziesz mógł mnie zabić tak łatwo, jak Ci się wydaje, wampirku - założyła ręce na piersi i czekała.




Bonnie Bennett
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t92-bonnie-bennett http://life-sucks.forumpolish.com/t155-bonnie http://life-sucks.forumpolish.com/t130-bonnie-s-phone
CRISTIANO CARDOSO

avatar

Rasa : WAMPIR
Wiek : 20/38
Sobowtór : TAK, JEDEN
MG : BEZ PRZESADY
Liczba postów : 42
Liczba punktów : 55
Jest z nami od : 04/07/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   28.08.14 20:40

Zaśmiał się i ta sytuacja naprawdę była zabawna na swój pokręcony sposób.
- Tak przejrzałaś mnie. ciebie nie tknę i dobrze o tym wiesz ale twoi znajomi nie są tacy jak ty. Na pewno masz jakiegoś ważnego ludzkiego przyjaciela dla siebie, a ja go mogę łatwo zabić nawet jak będzie chroniony werbeną - uśmiechnął się kpiąco.
Nie lubił gdy ktoś robił z niego idiotę. A szczególnie jakaś młoda wiedźma.
- Nie chcesz chyba nikogo stracić prawda? Myślę, ze łatwo mogę poznać twoje relacje z kimś w tym miasteczku. Jestem drapieżnikiem kocham takie gry.Tyle, że możesz naprawdę mi się przydać w przyszłości więc póki co sama rozumiesz - obdarzył ją tym swoim brutalnym uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
BONNIE BENNETT

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 18
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Artefakty : pierścień zwiększający moc
Liczba postów : 368
Liczba punktów : 287
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   28.08.14 20:50

Jej wcale nie było do śmiechu i on to widział, patrząc na jej minę. Musiała jednak uśmiechnąć się, gdyż wcale nie chciała wyglądać na naburmuszoną czy coś. Nie, żeby zależało jej na jego zdaniu. Po prostu jak sam to stwierdził jest drapieżnikiem i łatwo mu rozgryźć człowieka. Musiała dlatego nieco udawać.
- Wiesz... W tym mieście jest naprawdę mało ludzi, na których mi teraz zależy. Wszyscy albo zostali zabici, albo są wampirami - chyba próbowała grać na zwłokę, albo udać, że faktycznie nie posiada ludzkich bliskich osób. W zasadzie chyba sama się nie rozumiała
- Z resztą po co ja z tobą rozmawiam... - odwróciła się i już chciała ruszyć, jedna coś ją powstrzymało i nie była w stanie zrobić kroku naprzód.




Bonnie Bennett
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t92-bonnie-bennett http://life-sucks.forumpolish.com/t155-bonnie http://life-sucks.forumpolish.com/t130-bonnie-s-phone
CRISTIANO CARDOSO

avatar

Rasa : WAMPIR
Wiek : 20/38
Sobowtór : TAK, JEDEN
MG : BEZ PRZESADY
Liczba postów : 42
Liczba punktów : 55
Jest z nami od : 04/07/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   28.08.14 21:01

Naprawdę ta dziewczyna intrygowała go ale żeby tak kłamać.. Wątpił w to, żeby nie miała nikogo bliskiego. Każdy kogoś takiego ma i kropka.
- Wampira też idzie zabić albo zakłócić spokój umarłym. I raczej jako czarownicy zależy ci na mieszkańcach tak jak i łowcom.
Grał na zwłokę. Bo kto wie może kogoś zna jednak.
- Założe się, że nawet znasz jakiś łowców. Wiesz nie zawsze są nieomylni i jednak czasem poddadzą się urokowi wampira.
Patrzył jak się odwraca ale jak nie zrobiła kroku uśmiechnął się leniwie.
- Idź daj mi ten zaszczyt, że mogę cię odprowadzić wzrokiem czy po prostu nie umiesz się mi oprzeć - w uśmiechu błysnął kłami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
BONNIE BENNETT

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 18
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Artefakty : pierścień zwiększający moc
Liczba postów : 368
Liczba punktów : 287
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   28.08.14 21:11

Prychnęła. No jak on śmiał. Jeśli chciał, mógł ją spokojnie zabić a nie bawić się jak kot z myszą. Po prostu ją to irytowało i wcale nie była pewna, czego się tak zachowuje
- Totalnie Cię nie rozumiem - szepnęła, ale to wystarczyło, żeby ją usłyszał. Czuła na sobie jego wzrok i była przekonana, że uśmiecha się, albo próbuje. Odwróciła się jednak, wciąż mając założone ręce na piersi. Obrała poważną postawę dla swojego ciała i przez chwilę zastanawiała się, co powiedzieć. Miała ochotę znowu sprawić mu przeogromny ból, ale postanowiła chwilę poczekać. Jeszcze raz wytrąci ją z równowagi, to na bank posłuży się swoimi umiejętnościami i coś mu zrobi.
- Uwierz mi, że znam tutaj niemal wszystkie czarownice, łowczynie... Zapewne tak jak i ty - próbowała skłonić go do mówienia: żeby przyznał się, że potrzebuje pomocy, albo że ją w przyszłości zabije... Cokolwiek, byleby była to prawda.




Bonnie Bennett
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t92-bonnie-bennett http://life-sucks.forumpolish.com/t155-bonnie http://life-sucks.forumpolish.com/t130-bonnie-s-phone
CRISTIANO CARDOSO

avatar

Rasa : WAMPIR
Wiek : 20/38
Sobowtór : TAK, JEDEN
MG : BEZ PRZESADY
Liczba postów : 42
Liczba punktów : 55
Jest z nami od : 04/07/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   28.08.14 21:21

Na pierwsze zdanie podniósł swoją jedną brew do góry. Ona go nie rozumie? To ona zachowuje się jakby nie wiedziała czego chce.
- Lubisz adrenalinę co? Na swój pokręcony sposób boisz się mnie. Nie wiesz na co mnie stać ale stoisz tu.
Zamyślił się chwilę i podszedł do niej.
- Powiedzmy, że większość znam duża ilość osób takiego pokroju napływa tu i jako wampir unikam ich.
Z wampirzą prędkością podniósł ją i po kilku sekundach byli pod jej domem. Odstawił ją na ganek z uśmiechem i podniósł ręce w geście obronnym.
- Nic ci nie zrobiłem czarownico i nie zrobię. Wyczuwam u ciebie w domu kogoś. Czyżby rodzinka? Jakie to urocze. Na razie niczego nie chcę i wiem, zę będziesz z utęsknieniem wyczekiwała naszego kolejnego spotkania czarownico. Nie liczę, ze mnie zaprosisz do środka.
Zszedł po schodkach i odwrócił się do niej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
BONNIE BENNETT

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 18
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Artefakty : pierścień zwiększający moc
Liczba postów : 368
Liczba punktów : 287
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   28.08.14 22:09

Zamurowało ją. Naprawdę nie wiedziała, czego teraz się spodziewać. Przez chwilę nie wiedziała co powiedzieć, jaką postawę przybrać, ani czy się śmiać czy płakać. Otworzyła usta, żeby coś powiedzieć, jednak to On ciągle mówił
- Tak, wyczuwasz mojego ojca. - i po co ona to powiedziała? Na jej twarzy pojawił się ledwo widoczny grymas, po czym zeszła jeden schodek niżej. Wcale nie rozumiała swojego zachowania, ale pokiwała głową, jakby była to odpowiedź na jej myśli
- Skąd pewność, że Cię nie zaproszę?




Bonnie Bennett
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t92-bonnie-bennett http://life-sucks.forumpolish.com/t155-bonnie http://life-sucks.forumpolish.com/t130-bonnie-s-phone
CRISTIANO CARDOSO

avatar

Rasa : WAMPIR
Wiek : 20/38
Sobowtór : TAK, JEDEN
MG : BEZ PRZESADY
Liczba postów : 42
Liczba punktów : 55
Jest z nami od : 04/07/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   29.08.14 13:14

Ojca? Ha, przeczuwał, ze jest człowiekiem zwykłym szarym człowieczkiem. Zdziwił się gdy zeszła o jeden schodek niżej ale jak szybko to uczucie się pojawiło tak samo szybko znikło.
- Skąd mam pewność? Aaa, bo jestem wampirem i jak raz mnie zaprosisz mogę sobie wchodzić ile wlezie, a nie chcesz żeby twojemu ojczulkowi coś groziło w domku. A, że ja jestem krwiożerczą bestią nie zrobisz tego jeśli ci życie twoich bliskich miłe - powiedział rozbawiony.
W sumie fajnie byłoby mieć pozwolenie do domu Bennet tej czarownicy no ale po co mu to?. Przeciez jej nie ugryzie i nie pożywi sie na ojczulku bo zapewne pije werbene...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
BONNIE BENNETT

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 18
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Artefakty : pierścień zwiększający moc
Liczba postów : 368
Liczba punktów : 287
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   31.08.14 19:18

Oparła się o belkę, która podtrzymywała daszek nad schodami i zastanawiała się, czego w ogóle ten wampir od niej chciał. Mógł spróbować ją zauroczyć i uciec albo coś, a nie dać się tak 'pochlastać' jakieś-tam czarownicy. Uśmiech sam nasuwał jej się na usta, chociaż wcale nie uśmiechała się do niego, czy z tego, co mówił
- Tak więc co proponujesz? - zapytała schodząc ze schodów.




Bonnie Bennett
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t92-bonnie-bennett http://life-sucks.forumpolish.com/t155-bonnie http://life-sucks.forumpolish.com/t130-bonnie-s-phone
CRISTIANO CARDOSO

avatar

Rasa : WAMPIR
Wiek : 20/38
Sobowtór : TAK, JEDEN
MG : BEZ PRZESADY
Liczba postów : 42
Liczba punktów : 55
Jest z nami od : 04/07/2014

PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   31.08.14 19:25

Podniósł brwi w zdziwieniu. Ta kobieta sama się prosiła o to by wtopił swoje kły w jej tętnice. Czemu się ona nie boi o swoich bliskich?
- W życiu ci nic nie zaproponuje. Jesteś tylko czarownicą więc mykaj maleńka spać. Bo naprawdę kusi mnie by zakończyć twoje życie tu i teraz. Na nic mi się nie przydasz ani jako pożywienie ani jako zabawka. Potraktuj to jako akt dobrej woli.
Poprawił na sobie skórzaną kurtkę i posyłając jej ostatni uśmiech zniknął tak po prostu. Nie będzie się bawił w jakieś gierki z czarownicą. Był głodny i nie miał na to ochoty. Przecież za pewne jeszcze się spotkają, a wtedy już taki miły na pewno nie będzie.

/ Jak chcesz możesz zakończyć i jak chcesz możemy nową grę zacząć ;).
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wpierdol od czarownicy   

Powrót do góry Go down
 

Wpierdol od czarownicy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Life Sucks When You Are Ordinary :: Na uboczu :: Park-