IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | 
 

 gdzie diabeł nie może, tam kobietę pośle!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
AINSLIE SILVER

avatar

Cytat : "Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd."
Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 26
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 22
Liczba punktów : 70
Jest z nami od : 30/07/2014

PisanieTemat: gdzie diabeł nie może, tam kobietę pośle!   28.08.14 21:03

// Początek
Wtedy gdy nareszcie się rozpakowała i ogarnęła, wzięła portfel jakieś drobne, komórkę włożyła do małej kopertowej torebki, następnie wreszcie wyszła z domu. Siedzenie i rozmyślanie nad tajemniczymi ostatnimi wydarzeniami, które niestety dane mi było przeżyć, lekko mną wstrząsnęły. Już nic nie było takie jak dawniej- musiałam rozpocząć całkowicie anonimowe, nowe życie. Postanowiła, iż na dobry początek wpadnę do największego chyba baru w tym pomniejszym miasteczku - o niewiele mówiącej nazwie, Mystic Grill. Weszła pewnym, zdecydowanym krokiem, nie chciałam znowu uchodzić za osobę zestresowaną, zalęknioną. Jaka to czasami właśnie nieprawdziwa łatka jest mi przypisywana, bo faktycznie często nie bez powodu się denerwuję. Uśmiechnęłam się uroczo do barmana i zamówiłam na dobry początek dobrą mocną kawę, często cierpiałam na bezsenność, tak więc w niczym mi nie zaszkodzi a trochę rozkręcenia potrzebowałam. Rozejrzała się z przyzwyczajenia jak na szpilkach będąc - ludzi sporo ale nie tak dużo jak zapewne bywa w weekendy. Spojrzała w małe podręczne lusterko i oczekując cierpliwie zamówienia, pomału zgarniała niesforne loki za przepaskę. Z tym to dopiero miała wieczne utrapienie.
Oj, trochę to całe oczekiwanie na ten niezwykły ożywczy napój się przeciągnęło.  Tak więc jak już je dostałam, wypiłam jednym haustem próbując przy tym niczego nie rozlać. Ewidentnie, ciężko się byłoby z tym wszystkim nie zgodzić - jednym faktem- była totalną nieskoordynowaną niezdarą. Wzruszyła ramionami i wyszłam jak gdyby nigdy nic z lokalu. Cieszyła się, że nie dałam za dużego napiwku, wcześniej. Może jeszcze pora za wczesna ... [z/t]
Edit: bilokacja.
Drobna kobieta niewysokiego wzrostu była senna. Więcej niż senna! Okropnie chciało się jej spać. Cóż, uroki kacyka, zdarza się. Pochłonęła chyba z trzy litry wody od samego poranka plus masę tabletek przeciwbólowych...ktoś tu jest bardzo nieodporny. Syndrom słabej głowy.
Ruda nie miała pojęcia, jak się zdołała dotaszczyć na swoje ulubione miejsce w dalszej części lady tuż obok barmanów. Dodatkowo. Stanowiła opłakany i bez wyjątku nieatrakcyjny wygląd. Błędne spojrzenie, włosy w postaci siana...znamy, znamy. Modliła się, aby nikt z jej nieprzyjaciół jej takiej nie ujrzał -toż to kompromitacja gotowa! Już po otrzymaniu i opłaceniu mocnego porządnego naparu z kofeiny (bała się chyba pytać, ile zawiera), zajęła się w międzyczasie przeglądaniem jakiejś plotkarskiej gazety. Chwilą miała na swoje szczęście od pracy urlop. A nuż to szefowie nie mogli z nią wytrzymać? Charakterek pod maską opanowania i z pozoru grzeczności panna zaś bez wątpienia - miała spory.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t225-ainslie-silver http://life-sucks.forumpolish.com/t273-relacje http://life-sucks.forumpolish.com/t274-ainslie
SUTTON SEWELL

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 17
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 39
Liczba punktów : 41
Jest z nami od : 28/09/2014

PisanieTemat: Re: gdzie diabeł nie może, tam kobietę pośle!   05.10.14 11:09

Sutton jak to każdego ranka już o świcie wstała by pobiegać. Jakoś musiała utrzymać swój nienaganny wygląd. Po biegach zafundowała sobie długi prysznic spod którego wyszła otulona puchatym ręcznikiem. W swojej wielkiej garderobie wybrała odpowiednie ciuchy, a mianowicie czarną miniówkę i biały top na górę. Na nogi założyła czarne szpilki. Przy lustrze nałożyła skromny makijaż i rozczesała swoje włosy i założyła biżuterię. Jak zwykle wyglądała perfekcyjnie.
Zeszła do kuchni na śniadanie. Jej przyszywana matka zawsze robiła rano śniadanie co było już jakimś rytuałem. Zdziwiona stanęła w kuchni gdy okazało się, ze jej matki nie ma ani śniadania. Była sama w domu i nikt jej nie poinformował o tym! Zrezygnowana chciała zabrać sie sama do zrobienia śniadania ale bądźmy szczerzy nigdy nic sobie sama takiego nie robiła.
Biorąc torebkę wyszła z domu zamykając drzwi na klucz. Kroki doprowadziły ją do Grilla do którego weszła. Rozejrzała się po tłumie który już zdążył się zgromadzić w lokalu. Zmrużyła delikatnie oczy gdy zauważyła w tłumie znaną osobę. Za nic w świecie tylko nie mogła skojarzyć skąd ją zna. Podeszła do lady i zamówiła sobie szklankę soku pomarańczowego i kanapkę z kurczakiem.
Tamta dziewczyna nie dawała jej spokoju i Sutton pewnym krokiem podeszła do kobiety.
- Przepraszam my się skądś znamy?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AINSLIE SILVER

avatar

Cytat : "Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd."
Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 26
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 22
Liczba punktów : 70
Jest z nami od : 30/07/2014

PisanieTemat: Re: gdzie diabeł nie może, tam kobietę pośle!   05.10.14 13:38

Dzisiejszego poranka, bez wątpliwości, można by tak to wszystko podsumować. Była więcej niż lekko zakręcona. W główce szumiało! Wezwała bez zwłoki taxi, nie ryzykowała prawie kolejnego zabłądzenia. A po ostatniej imprezie, miała pewne nie do końca miłe przeczucia - te awantury na końcu, i ta cała "mroczna" oprawa na koniec...brrr, lepiej nie wspominać. Dotarła do Grilla, zamawiając i następnie, zaczęła sączyć powoli napój od którego już chyba była uzależniona. Czyli po polsku - kawę. Choć ostatnio przymierzała się do rzucenia w najlepszym razie, wszystkich swoich nałogów. Ale była posiadaczką wybitnie słabej woli. Uśmiechnęła się, choć pomału i z opóźnieniem, zareagowawszy na dość znajomą twarz. Ha, wreszcie. Ostatnimi czasy czuła się nieswojo i tak...no po prostu nowo. Jak to każdy nowy. Podtrzymała uśmiech.
- Cześć! A wiesz, że to naprawdę...bardzo duży zbieg okoliczności, bo też zwróciłam na Panią parę razy uwagę. Jestem Ainslie Silver, a Pani? Doprawdy, niezwykłe rzeczy się tu czasami wydarzają. - Rzuciła bardziej do siebie, ale takie były fakty. Lecz dziwnie znajomej kobiecie, która sprawiała sympatyczne wrażenie, spojrzała pewnie i szczerze prosto w oczy, jednak nie natrętnie. Uważała przy okazji, aby się nie pobrudzić kawą, albo cokolwiek innego. Miała od zawsze olbrzymie kłopoty z koordynacją ruchową.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t225-ainslie-silver http://life-sucks.forumpolish.com/t273-relacje http://life-sucks.forumpolish.com/t274-ainslie
SUTTON SEWELL

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 17
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 39
Liczba punktów : 41
Jest z nami od : 28/09/2014

PisanieTemat: Re: gdzie diabeł nie może, tam kobietę pośle!   13.10.14 8:03

Z gracją baletnicy usiadła naprzeciwko kobiety. Kelner przyniósł zamówienie dziewczynie. Spojrzała wymownie na kelnera by ten odszedł przecież nie chcemy by ktoś podsłuchiwał nawet tak banalną rozmowę. Upiła łyk swojego soku zakładając nogę na nogę.
- Sutton Sewell, miło mi ale podejrzewam, że już wcześniej się znałyśmy - Tak jakoś miała takie dziwne wrażenie, że spotkały sie już kiedyś. Tyle, ze nie kojarzyła jej z tego miasteczka to było pewne.
- Nigdy wcześniej cię nie widziałam w Mystic. Dużo podróżujesz?
Według niej pytanie było trafne. Jeśli ta cała kobieta dużo podróżuje mogła ją spotkać w wielu miejscach. Sutton sama dużo podróżowała za kasę rodziców ale chcieli dziecka to niech za nie płacą. Ugryzła kęsa swojego śniadania czekając na odpowiedź.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AINSLIE SILVER

avatar

Cytat : "Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd."
Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 26
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 22
Liczba punktów : 70
Jest z nami od : 30/07/2014

PisanieTemat: Re: gdzie diabeł nie może, tam kobietę pośle!   08.11.14 9:20

Słuchała Sutton z coraz większym zaciekawieniem. Uwielbiała słuchać innych , bardziej niż sama rozmawiać, co wielokrotnie jej wytykano, o dziwo. Uśmiechnęła się. Ostatecznie wreszcie ktoś znajomy. Zdołała podróżować krótko, głównie z Nowego Orleanu do Mystic Falls natomiast przed tym wszystkim dała radę jeszcze trochę pozwiedzać. Choć była niereformowalną domatorką musiała przyznać. Zawsze to wszystko a najgorsze pakowanie! Wiązało się dla niej z ogromnym stresem. Dopiła trochę mocnej kawy ( stopień wtajemniczenia nr 666 ostatnio na odwyku) i odpowiedziała energicznym tonem:
- Coś mi się wydaje, popraw mnie jeżeli się mylę... A po okolicach Chicago nie podróżowałaś i to całkiem niedawno? Wybacz ale na tyle sympatyczną osobę pośród tych mało reprezentacyjnych rejonów się nie da nie zapamiętać. Co w ogóle ostatnio u Ciebie słychać? Dużo się działo nieprawdaż? Jak to w Mystic Falls, podobno. Tu chyba nigdy nie jest spokojnie. - Ucichła zamyślona trochę i z ciekawością czekała na odpowiedź.
Wiele rzeczy zdążyła już sama zaobserwować. Zło przechadzające się w świetle dziennym. I inne rzeczy takie które to się nie śniły filozofom. W niektóre do dzisiaj trudno kobiecie uwierzyć. Ain była istotą może trochę za rozsądną i nie poddającą się byle historii. Chociaż samo Mystic Falls miało w sobie wiele tajemnic i sekretów.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t225-ainslie-silver http://life-sucks.forumpolish.com/t273-relacje http://life-sucks.forumpolish.com/t274-ainslie
SUTTON SEWELL

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 17
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 39
Liczba punktów : 41
Jest z nami od : 28/09/2014

PisanieTemat: Re: gdzie diabeł nie może, tam kobietę pośle!   23.11.14 20:16

Tak faktycznie ostatnim czasem byłam w Chicago. Zdziwiło mnie to, że nazwała mnie sympatyczną osobą. Raczej byłam znana ze swoich gierek szczególnie na uczuciach. No cóż dla dobra sprawy trzeba też okłamywać najbliższych.
- Nudno jest ale pracuje nad tym by to zmienić. Mystic Falls jest dziurą nie zaprzeczę jednak jest tu coś na rzeczy. Te ataki zwierząt są dziwne a pan burmistrz tylko zachęca i wymyśla nowe zabawy żeby odwrócić naszą uwagę.
Uśmiechnęłam się uroczo.
- Więc co cię przywiało do naszego skromnego miasteczka? Nie uwierzę, zę chciałaś odpocząć tutaj czy coś w tym stylu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: gdzie diabeł nie może, tam kobietę pośle!   

Powrót do góry Go down
 

gdzie diabeł nie może, tam kobietę pośle!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Numerologia
» London Eye
» Wieża Wiatrów
» Podręcznik do Opieki Nad Magicznymi Stworzeniami
» Sklep Madame Malkin

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Life Sucks When You Are Ordinary :: Rozrywka :: Mystic Grill-