IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | 
 

 Maya Chandler

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
MAYA CHANDLER

avatar

Cytat : Ja nigdy nie przegrywam. Nigdy tak do końca.
Rasa : WILKOŁAK
Wiek : 22
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 93
Liczba punktów : 87
Jest z nami od : 30/08/2014

PisanieTemat: Maya Chandler   30.08.14 22:55





SHELLEY HENNIG

22

22

WILKOŁAK

ARYSTOKRACJA

NIE JESTEM FANTOMEM

NIE JESTEM SOBOWTÓREM

PRZYJEZDNA

DOM

RECEPCJONISTKA W SZPITALU, ŁOWCA

About me

Dosyć często zdarza się, że w życiu dziecka zabraknie któregoś z rodziców. Wszystko się dzieje - wypadki samochodowe, morderstwa. Jednak czasami rodzic zwyczajnie znika z życia dziecka, ot tak. I już nigdy się nie zjawia. Tak właśnie było w przypadku Mayi Chandler.
Dziewczynka przyszła na świat w Miami, dwadzieścia dwa lata temu. Opiekę nad nią sprawowała jedynie matka, ponieważ tak jak wspomniałam, ojciec jakby zapadł się pod ziemię, kiedy tylko dowiedział się o ciąży. Tak więc dziewczynka nie miała w ogóle okazji poznać swego ojca. Nigdy. Nie wiedziała również tego, co wiedzieli rodzice - ojciec Mayi był wilkołakiem. Jednak nie takim zwykłym, cierpiącym katusze podczas każdej pełni. Ta linia wilkołaków była wyjątkowa już od kilku pokoleń. Ponad trzysta lat temu jeden z wilkołaków rozkochał w sobie potężną wiedźmę, która rzuciła na niego zaklęcie. Pozwalało ono przemieniać się w każdej chwili, podobnie jak hybryda, a także zniwelowało ból, który towarzyszył za każdą przemianą. Skutkiem ubocznym raczej niewiele wnoszącym były jarzące się, niebieskie oczy, które pojawiały się w różnych chwilach, na przykład podczas pełni. I właśnie te "mutacje" przekazywane były z pokolenia na pokolenie i tak dotarło do Mayi.
Dziewczyna nie miała jednak bladego pojęcia, że w jej ciele drzemie bestia. Jej matka miała podejrzenia, jednak modliła się, żeby dziewczyny nie spotkał taki los. Była łowcą i chociaż pokochała ojca jako wilkołaka, nie mogłaby sobie wybaczyć, że jej córka wdała się w niego. Dlatego też od najmłodszych lat szkoliła dziewczynkę w obsłudze wszelkich broni, sztukach walki oraz o istotach nadprzyrodzonych. Nigdy jednak nie wyznała jej prawdy na temat jej prawdziwej natury.
I tak mijały lata. Maya była bardzo pojętna i wkrótce była naprawdę niezła. W szkole zawsze jej ulubionym przedmiotem było wychowanie fizyczne, ale skupiała się także na nauce innych przedmiotów, żeby zapewnić sobie dobrą przyszłość. Owszem, była buntowniczką i czasami sprzeciwiała się matce, szczególnie w liceum. Lubiła imprezy, nawet aż za bardzo. I właśnie podczas jednej z nich zdarzył się tragiczny wypadek.
Była to impreza tuż po skończeniu liceum. Wyprawiona została impreza dla wszystkich absolwentów. Maya już od paru tygodni bywała rozdrażniona i miała napady złości, jednak w tym dniu twierdziła, że nic nie było w stanie jej rozzłościć. Niestety, myliła się. Pewna dziewczyna, z którą od początku miała na pieńku, zaczęła ją zaczepiać. Dziewczyna nie wytrzymała i pchnęła ją w stronę szklanej szafki z wielką siłą. Przez dłuższą chwilę nie docierało do niej, co zrobiła. Mogła jeszcze dziewczynie przez ten czas pomóc, zawołać karetkę. Niestety, dziewczyna jednak wykrwawiła się na śmierć. Maya już wtedy miała na koncie kilka morderstw istot nadprzyrodzonych, jednak to była zwyczajna, ludzka dziewczyna. Czując lekką panikę, uciekła przez okno do swojego domu. Następnego dnia do jej domu zapukała policja, jednak chcieli ją jedynie przesłuchać w tej sprawie, a nie zatrzymać, chociaż mogłaby być typową podejrzaną, bo kłóciła się z ofiarą. Zdążyła zmyślić jakąś historyjkę, że owszem, pokłóciły się, ale potem zrobiło jej się niedobrze i wróciła do domu. Tak świetnie kłamała, że uwierzyli jej na słowo twierdząc, że bez dowodów nie można jej posądzać.
No i tak jakby wszystko wróciło do normy. No może, nie wszystko, licząc wyrzuty sumienia po zabójstwie dziewczyny. Jednak jej napady złości wcale nie minęły. I pewnego dnia zdenerwowała się tak, że.. przemieniła się w wilka. Była tym faktem tak zaskoczona, że nie mogła wrócić do postaci człowieka przez kilkanaście godzin. Jej stan dostrzegła matka, która ku większemu zdziwieniu Mayi, nie była zaskoczona, tylko raczej zasmucona i zrezygnowana. Kiedy tylko udało jej się przemienić z powrotem, żądała od niej wyjaśnień. Wtedy też usłyszała prawdę o swoim ojcu, ba, usłyszała w ogóle o swoim ojcu, bo całe życie nawet o niego nie pytała. Początkowo gniewała się na rodzicielkę, że ta nie wyznała jej całej prawdy, ale w końcu jej wybaczyła. Postanowiła jednak odłączyć się od niej i rozpocząć wędrówkę w poszukiwaniu jakichś wskazówek.
Podczas podróży poznała kilka osobników, którzy również zmieniali się w wilki. Już wtedy jednak wiedziała, że ona nie była tak jak oni, bo matka powiedziała jej, że nie jest zwyczajnym wilkołakiem. Tamci jednak pomogli jej zapanować nad gniewem oraz jak wykorzystać w pełni swój potencjał. Dziewczyna stała się w tym naprawdę niezła. Od jednego z wilków usłyszała też pogłoski o swoim ojcu. Chociaż początkowo dziewczyna nie chciała mieć z nim nic wspólnego, chciała go odnaleźć, żeby dowiedzieć się chociaż o tych wilkołaczych genach, przekazywanych z pokolenia na pokolenie, których żaden z innych wilków nie miał.
Tak Maya dotarła do Mystic Falls. Słyszała, że w tym miejscu znajdzie pełno nadnaturalnych istot, w tym możliwe że i ojca. Przy okazji będzie mogła również zapolować, bo nie zrezygnowała całkowicie z tego fachu. Nie za często poluje, jednak wciąż ćwiczy walkę. Dzięki wilkołaczej sile radzi sobie z tym naprawdę nieźle. Czy odnajdzie ojca i uda jej się dowiedzieć czegoś więcej na temat swojej wilkołaczej natury? Przekonamy się.

Maya Chandler






Maya Chandler

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t278-maya-chandler#1846 http://life-sucks.forumpolish.com/t158-dianowe-relki-xd#1848 http://life-sucks.forumpolish.com/t279-maya-s-phone#1847
 

Maya Chandler

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Maya-Karta Postaci
» MAYA REDBIRD

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Life Sucks When You Are Ordinary :: Karty Postaci :: Zaakceptowane-