IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | 
 

 Co ty robisz?!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
KATHERINE DANKAN

avatar

Cytat : In revenge and in love woman is more barbarian than the man.
Rasa : CHIMERA
Wiek : 20/915
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : NIE
Liczba postów : 88
Liczba punktów : 84
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Co ty robisz?!   21.06.14 14:14

Katherine miała doskonały humor od samego rana. Śpiewała sobie chodząc po domu i sprzątając. Robiła to wszystko powoli , nie musiała sie śpieszyć. Czerpała z tych czynności wielka przyjemność. Tak dawno nie sprzątała czy nie zmywała. Brakowało jej tego. Lubił to robić, choć większość kobiet nie znosiła tych czynności, ale Dankan wręcz przeciwnie.
Gdy skończyła wszystko i dom był czysty. Poszła pod prysznic. Wzięła długi prysznic używając do kąpieli żel pod prysznic o zapachu brzoskwini. Wyszła spod prysznica, osuszyła sie, wysuszyła włosy . Owinęła sie ręcznikiem. Założyła na siebie zwiewna biała sukienkę sięgająca do kolan, do tego białe sandałki na płaskiej podeszwie. Rozpuściła włosy pozostawiając naturalne fale , nie robiła równiez makijażu. Bez niego równiez wyglądała dobrze. Nie spostrzegła sie a juz zmierzchało, więc przyszedł czas na patrol. Kolejna rzecz , za która tęskniła. Zakluczyła do i udała sie w stronę miasteczka. Po drodze nie spotkała żadnej istoty nadprzyrodzonej , która bardzo by szkodziła miasteczku. Było dość spokojnie z czego ciemnowłosa była zadowolona. Skierowała swoje kroki do ciemniejszych zakamarków miasteczka. Tak spotkała dwóch wampirów, którzy chcieli zabić dwie dziewczyny. Jedna wyglądała na 18, druga była malutka, mogła miec z 6 lat. Bez wahania znalazła sie za oprawcami pozbawiając życia jednego i drugiego. Sprawdziła czy ich ofiara nic nie jest. Na szczęście przybyła w sama pora. Obie były całe. Zahipnotyzowała je aby zapomniały o wszystkim i udały sie prosto dom domu. Odetchnęła z ulga po czym sie uśmiechnęła obserwując jak odchodzą. Chodziła sobie po ulicach Mystic Falls nucąc sobie piosenkę. Mimo tego ci sie przed chwila stało jej humor nadal był dobry z czego sie cieszyła. Nie miała zamiaru go tracić przez dwójkę jakiś psychopatów polujących na dzieci. Ale miała jakieś dziwne przeczucie, że cos sie stanie, cos złego. cały dzień ją to dręczyło, lecz odganiała to wmawiając sobie , że to głupota i wszystko będzie dobrze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t48-katherine-dankan http://life-sucks.forumpolish.com/f20-relacje http://life-sucks.forumpolish.com/f19-telefony
DEAN WINCHESTER

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 25
Sobowtór : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 36
Liczba punktów : 54
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Co ty robisz?!   21.06.14 14:15

Od jakiegoś czasu Dean nie był już tą samą osobą co wcześniej czuł że dzieję się z nim coś przez co przechodził kiedyś w mrocznym wymiarze. Nie miał pojęcia tylko jak to coś się do niego dostało i zawładneło jego umysłem oraz ciałem.Chodził po całym miasteczku i i brutalnie zabiłam napotkane na swojej drodze osoby.Gdy już je zabijał podpalał jeszcze żyjące osoby by te cierpiały w niewyobrażalnych męczarniach.Nie zdawał sobie sprawy że robi coś okropnego czego będzie żałował.Jednak to nie był jego cel cały czas po głowie chodziło mu tylko jedno odszukać Katherine Dankan i ją zabić by odebrac jej moce.
Dean rozglądał sie uważnie i wszedł w jedną w ciemniejszych uliczek miasta i dostrzegł kobietę. Podszedł bliżej by upewnić się kto to jest i właśnie w tedy jego oczom ukazała sie poszukiwana przez niego Katherien.Podbiegł do niej bardzo szybko złapał za ręcę i szucił nią o ścianę.-W końcu cię znalazłem teraz będziesz moja a raczej twoje moce-powiedział podnosząc ją z ziemi.Ta noc na zawsze odmnieni wszystko w końcu będę miał potężną moc i będę mół przywrócić do życia wszystkie cienie oraz demony które wyrywają się wręcz by ponownie żyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
KATHERINE DANKAN

avatar

Cytat : In revenge and in love woman is more barbarian than the man.
Rasa : CHIMERA
Wiek : 20/915
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : NIE
Liczba postów : 88
Liczba punktów : 84
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Co ty robisz?!   21.06.14 14:16

Katherine spacerowała sobie po ulicach Mystic Falls rozglądając sie za jakimś zagrożeniem czy hałasem spowodowanym aktywnością nadprzyrodzonych. Usłyszała krzyk kobiety , chciała ruszyć w jej stronę, ale poczuła , że ktoś ja łapie i rzuca nią o budynek. Nie zdążyła zareagować.
W mgnieniu oka podniosła sie i zamarła. To Dean ja zaatakował ! Była zaskoczona, ale coś jej nie grało. Przecież Winchester nigdy by tego nie rozbił. Przyjrzała mu sie bardziej i juz wiedziała, ze został opętany, podobnie jak jej monsz. Westchnęła zrezygnowana. Pierdolone demony, chyba im sie nudzi. No ale cóż , one chyba są jakieś niedorozwinięte myśląc, że pokonała Dankan. To , że udało mi sie ja zaatakować z zaskoczenia to tylko czysty przypadek. Jej uwaga była zwrócona na coś innego. Przygwoździł ja do ściany, musiała przyznać, że był dość silny , ale nie tak silny jak ciemnowłosa, ale nie szarpała sie nie chcąc zrobić Deanowi Krzywdy.
Słysząc słowa Deana utwierdziła sie jej wersja z opętaniem. Dziewczyna roześmiała sie w głos. Na serio to niedorozwoje sądząc , że pokona Katherine i dobierze jej moce.
- Chyba upadłeś na głowę ! - zaśmiała sie chimera i odepchnęła z całej siły chłopaka opętanego przez demona od siebie. Na prawdę ja rozbawił sądząc , że sobie z nią poradzi. - Myślisz, że sobie ze mną poradzisz wyrzutku. - powiedziała podchodząc do niego i podnosząc za koszule. Musiało to zabawnie wyglądać, drobniutka kobieta podnosząca rosłego mężczyznę do góry. Trochę ja zdenerwował . Wniknęła mu w umyśl. Przekręciła oczami, znów to samo. Niech sobie inne hobby znajdą. Puściła go przez co upadł z impetem na ziemie. Odeszła kawałek od niego siadając na barierce. Na pewno będzie ciekawie. Nie chciała za bardzo sie z nim bić bo może zrobić krzywdę przyjacielowi, a tego by sobie nie darowała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t48-katherine-dankan http://life-sucks.forumpolish.com/f20-relacje http://life-sucks.forumpolish.com/f19-telefony
DEAN WINCHESTER

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 25
Sobowtór : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 36
Liczba punktów : 54
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Co ty robisz?!   21.06.14 14:16

Dean próbował się skupić by choć na chwilę być sobą i móc poprosić przyjaciółke o pomoc.Nikłe jego szanse gdyz demona był zbyt silny i nie pozwalał mu by Deann był choć przez chwile sobą.Winchester jednak się nie poddawał ze wszystkich swoich sił raz jeszcze spróbował sie skupić.Po chwili jego oczy nie były już czarne był sobą więc udało mu sie miał tylko chwilę.-Katherine pomóż mi bo ona zabije albo ciebie albo mnie-zdążył wydukać gdy demon ponownie przejął nad nim całkowitą kontrolę.
Co za bezczelność jak tak można udało sie głupiemu Winchesterowi się mnie pozbyć.Ale nie ze mną takie numery pożałuje że próbował sie mnie pozbyć pomyślał demon.I już po chwili na rękach Deana pojawiły sie głębokie rany z których płynęła krew.Teraz na pewno nie będzie próbował się mnie pozbyć i mogę się zając Panią Dankan spojrzałem w jej kierunku.-Wiesz jeżeli ci zależy na tym głupim Deanie to zrobisz wszystko by go uratować-powiedziałem stanowczo.Tak demon zrobi wszystko by tylko dostać to czego chce i po co tak naprawdę przybył na ziemię.Nawet gdyby miał zabić tego żałosnego Winchestera na co zapewne Katherine nie pozwoli i za wszelką cenę będzie chciała go uratowac.
Nagle kobieta podeszła do mnie bliżej łapiąc mnie za koszulkę podniosła do góry Demon poczuł jak zaczyna grzebać w jego umyślę co bardzo mu sie nie spodobało zaczął się kręcić aż nagle puściłą go i upadł na ziemię.
Demon po chwili wstał śmiejąc się w głos -Myslisz że uda ci sie mnie wypędzić jeżeli tak to się grubo mylisz-powiedział nie przestając sie śmiać.W szybkim tempie podszedł do niej i spojrzał jej w oczy po czym złapał za ramię.Wypowiedział kilka słów po łacinie i wtedy ręka kobiety zaczęła sie palić.No prosze teraz popatrzymy sobie na ognisko zaśmiał sie.




Dean Winchester
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
KATHERINE DANKAN

avatar

Cytat : In revenge and in love woman is more barbarian than the man.
Rasa : CHIMERA
Wiek : 20/915
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : NIE
Liczba postów : 88
Liczba punktów : 84
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Co ty robisz?!   21.06.14 14:16

Oczywiście , że Katherine pomoże Deanowi. Kocha go i to bardzo, niechce żeby cierpiał i to jeszcze przez jakiegoś niedorowziniętego demona . W dodatku ten imbecyl nie zdawał sobie sprawy z potęgili pani Dankan no i tego w co sie właśnie wkopal. Ona może również pozbawić go życia nie robiąc przy tym wielką krzywde.
Na prawde miała ubaw z jego zachowania. Mężczyzna podszedł do niej po czym podpalił jej rękę śmiejąc sie z tego. Matko co za idiota. Widać , że jakiś amator . Katherine była chimerą i ogień jej szkodził, ale nie w takim stopniu jak myśli chłopak, zaczy piekilny. Zrobiła gest dłonią gasząc ogień. Dean sie zdziwił widząc to.
- Jak kogoś wysyją , to niech chociaż ten ktoś zdaje sobie na co sie rzucił.- zeskoczyła z bierierki odpychając od siebie Winchestera l. Jeśli nawet zrobi mu krzywde to może go uleczyć, ah to jej moc. Chyba ten idiota mógł o tym pomyśleć. - Ja moge zrobić ci krzywde nie ruszając Deana , złotko.-powiedziała po raz kolejny rrzucając chłopakiem . Nie chciało jej sie w to dłużej bawić. Złapała Winchestera za ramiona tak aby na nią spojrzał swoimi czarnymi oczami. Jej oczy przybrały biały odcień . Używając.swojej mocy robiąc przy tym okropny bół demonowi pozbawiła go życia jednocześnie wypędzając go z ciała przyjaciela. Złapała go aby nie upadł na zemie i nie zrobił sobie krzywdy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t48-katherine-dankan http://life-sucks.forumpolish.com/f20-relacje http://life-sucks.forumpolish.com/f19-telefony
DEAN WINCHESTER

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 25
Sobowtór : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 36
Liczba punktów : 54
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Co ty robisz?!   21.06.14 14:16

Demon się śmiał się co raz to głośniej spoglądając na kobietę i słysząc wypowiadane przez nią słowa.Ona chyba na prawędę sądzi że szybko sie mnie pozbędzie co jej się nie uda z taką łatwością.Skupił wszystkie swoje siły tak by tym razem zadać kolejny cios Deanowi.Zaczął kręcić głową tak jakby nie miał żadnbych kości wiedział ze sprawia to ból chłopakowi.Po chwili z każdej częście jego ciała zaczęła lecieć ciemno brunatna krew teraz to już go nie uleczy będzie na wieki potępiony przeze mnie zaśmiał sie głośno.
Kilka minut pózniej spojrząłem w jej stronę-Prosze bardzo możesz mnie wypędzić ale zdajesz sobie sprawę że jak nie ja zabiorę ci to co masz tak cennę to będą inni? A tak na marginesie Dean ma kilka minut życia wiec żegnaj kochaniutka-powiedziałem.Kobieta złapała go za ramiona wcześniej rzucając go trzymała mocno by ten patrzał się jej prosto w oczy co nie było łatwym zadaniem.Demon strasznie się ruszał gdy poczuł jak Katherine zadaje mu coraz to mocniejszy ból poddał się.
Po wszystkim Dean znowu był sobą czuł się strasznie wszystko go bolało ui czuł jak ulatuje z niego życie.Nie miał pojęcia co się z nim dzieje i co zrobił z nim demon,Pamięta wszystko jak przez mgłę.




Dean Winchester
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
KATHERINE DANKAN

avatar

Cytat : In revenge and in love woman is more barbarian than the man.
Rasa : CHIMERA
Wiek : 20/915
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : NIE
Liczba postów : 88
Liczba punktów : 84
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Co ty robisz?!   21.06.14 14:17

O jej taki silny Demon, że go nie pokona pani Dankan. Matko co za czubek. Pokonała go praktycznie bez żadnego wysiłku. Serio miała ubaw z tych ciemnot. Wielce potężni a ona ich zabijała w mgnieniu oka i to be wysiłku. No , ale przynajmniej miała co robić i zawsze jej humor poprawili. No to jakiś plus jest. Miała wielka przyjemność z zadawania bólu istota z Mrocznego wymiaru, ale cos czuje, że będzie musiała sie tam wybrać i porozmawiać z kim trzeba, bo to sie trochę denerwujące robi. A mianowicie musi porozmawiać z Simonem. Może przyjaciel jej pomoże. Nie chce zabijać jego podwładnych i tym samym narazić sie na jego gniew. nie chce aby ich stosunki sie popsuły przez bandę osłów.
Kasia odetchnęła z wielką ulga gdy zobaczyła śliczne oczy Deana. Przytuliła go mocno do siebie przywracając mu energie życiową i lecząc jego rany. Widać było, ze demon bardzo go osłabił.
- Wszystko gra ? - zapytała odsuwając sie od niego, lecz nie wypuszczając go z objęć. Trzymała go na wypadek, aby znów poczuł sie gorzej. Nie chciała aby cos mu sie stało. Bardzo jej zależało na nim i czuła sie winna tej sytuacji. Z racji tego , e Winchester znał Dankan to czort go opętał i skrzywdził. Było jej okropnie z tego powodu.
- Przepraszam cię Dean , to moja wina, że cie skrzywdził - powiedziała Katherine ze smutkiem w głosie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t48-katherine-dankan http://life-sucks.forumpolish.com/f20-relacje http://life-sucks.forumpolish.com/f19-telefony
DEAN WINCHESTER

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 25
Sobowtór : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 36
Liczba punktów : 54
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Co ty robisz?!   21.06.14 14:17

Po kilku minutach doszedłem już do siebie lecz nadal miałem przed oczami to co się wydażyło.Spojrzałem na Katherine która trzymała mnie w ramionach było mi strasznie przykro za to co jej zrobiłem.Nawet nie wiem jakim cudem ten czort we mnie wszedł przecież robiłem wszystko tak jak zawszę by do tego nie dopuścić.Już raz mnie to spotkało a raczej coś o wiele wiele gorszego.Znam co to jest zadawanie bólu nie winnej istocie sam to przecież kiedyś robiłem.A teraz co to wszystko się na mnie odegrało tylko po co? Po to by zabrać tak cenny i jedyny w swoim rodzaju dar który ma Katherine.Przecież to jakieć chore wiadomo że nie dostała go od tak zapracowała sobie na niego przez wiele długich lat więc jej się to należy.
Spojrzałem na przyjaciółkę -Tak wszystko jest ok dziękuję -powiedziałem zciszonym głosem.Miło jest znów zobaczyć jej twarz oraz to że jej nic nie jest i nie zrobiłem czegoś czego bym żałował do końca swego życia.Naprawde nie wytrzymał bym tego i zapewne sam poszedłbym do tego całego Simona by go zabić choć wiem że prędzej on zabił by mnie.
Jednego jestem absolutnie pewien nigdy sobie nie wybacze tego że chciałem ją zabić nawet jeżeli siedział we mnie demon.Wstałem i oparłem się o jakis budynek stojący za nami i ponownie spojrzałem na Katherine -Ty nie masz mnie za co przepraszać to nie jest twoja wina lecz moja.To ja jestem winien temu co się stało nikt inny.Jestem zbyt głupi i pozwoliłem by ten diabeł we mnie wszedł-odparłem przytulając ją mocno.




Dean Winchester
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
KATHERINE DANKAN

avatar

Cytat : In revenge and in love woman is more barbarian than the man.
Rasa : CHIMERA
Wiek : 20/915
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : NIE
Liczba postów : 88
Liczba punktów : 84
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Co ty robisz?!   21.06.14 14:18

Katherine uśmiechnęła sie szeroko do Winchestera. Kamień spadł jej z serca, że nie zrobiła mu krzywdy tak nim rzucając.
- Mnie tak łatwo nie da sie skrzywdzić. - powiedziała pewnie , uśmiech nie schodził z jej pięknej twarzy. No może nie ładnie tak czytać w myślach przyjacielowi. Nie robiła tego specjalnie. Po prostu nie zablokowała daru. Po chwili przestała. Wiedziała, że nie jest to komfortowe i w ten sposób narusza prywatność ciemnowłosego.
- nie mów tak ! - odparła Dankan i również przytuliła Deana. - To nie twoja wina przecież. - dodała chimera pewnym tonem głosu. Dean był bardzo mądrym chłopakiem i to co mówił to stek bzdur. a dziewczyna juz sie przyzwyczaiła , że czorty z Wymiaru chcą zawładnąć jej mocą. Niedoczekanie. zeka ją rozmowa z Simonem. Musi jej to wszystko wyjaśnić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t48-katherine-dankan http://life-sucks.forumpolish.com/f20-relacje http://life-sucks.forumpolish.com/f19-telefony
DEAN WINCHESTER

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 25
Sobowtór : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 36
Liczba punktów : 54
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Co ty robisz?!   21.06.14 14:18

Uśmiechnęłem się nie co na słowa przyjaciółki że nie da się jej tak łatwo skrzywdzić.Mimo to było mi tak strasznie przykro że nie potrafię spojrzec jej w oczy a co dopiero sobie...Czułem się potfornie z ta myślą wiedziałem że gdybym poprosił ją b y mi usunęła z pamięci to co sie stało zrobiła by to bez mrugnięcia okiem ale po co? Czy to by coś dało może i tak może i nie.
Po kilku minutach wstałem podając Katherine rękę by też wstała -Mam nadzieję że to nie wpłynie na nasze relację.Naprawdę nie wiem jak mam ci dziękowac że wypędziłaś to coś ze mnie-powiedział.
Kobieta musiała mieć naprawdę bardzo interesujący dar skoro demony chcą go jej odebrac za wszelką cenę.Dean tym razem zrobi wszystko by ponownie do tego nie dopuścić.Nawet jak będzie trzeba umrzeć obroni ją.Może i jest głupcem ale za rodzinę i bliskich przyjaciół oddałby własne życie by byli bezpieczni.




Dean Winchester
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
KATHERINE DANKAN

avatar

Cytat : In revenge and in love woman is more barbarian than the man.
Rasa : CHIMERA
Wiek : 20/915
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : NIE
Liczba postów : 88
Liczba punktów : 84
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Co ty robisz?!   22.06.14 20:00

Dankan patrzyła na niego wyczekująco. Widać było, że bije sie z myślami. Nie ma sie czemu dziwić. Miał wyrzuty sumienia. Natomiast zielonooka nie miała mu żal ani nic z tych rzeczy za to co sie wydarzyło to nie była jego wina, tylko tych czartowskich pomiotów z Mrocznego Wymiaru.
Dziewczyna przyjęła rękę ciemnowłosego i wstała .
- Jasne, że nie. - powiedziała strzepując piasek ze swoich ubrań. - Przecież cie kocham. i nie musisz dziękować. -odparła Kasia patrząc na niego. Dla niego i jego brata zrobiła by wszystko, nawet poświęciła by życie. W sumie dla każdej bliskiej jej osoby zrobiła by to.
- co powiesz na kawę i jakieś ciacho ? - zapytała wesoło. - Trochę zgłodniałam . - zaśmiała sie . U niej to nic nowego. Mogła by jeść non stop.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t48-katherine-dankan http://life-sucks.forumpolish.com/f20-relacje http://life-sucks.forumpolish.com/f19-telefony
DEAN WINCHESTER

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 25
Sobowtór : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 36
Liczba punktów : 54
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Co ty robisz?!   04.07.14 8:06

Dean spoglądając na Katherine zauważył że nie żywi ona do niego jakiejkolwiek urazy gdyż nie była to jego wina.Tak czy inaczej potrzebuje kilka dni by to przetrawić i choć na chwile o tym zapomnieć.Tu to raczej pomoże mu jego bardzo dobra kochana mianowicie whisky.Winchester zdawał sobie doskonale sprawę z tego że na dłuższą metę alkohol mu nie pomoże jedynie złagodzi lekko jego ból i pozwoli na chwilę zapomnieć.-Ja ciebie też kocham jak własną siostrę -powiedział przytulając ją mocno.
Po chwili kobieta zaproponowała kawę i ciacho o dobry pomysł pomyślałem.Zawszę to leprze od siedzenia samemu w domu i użalania się.
Dean się zaśmiał ona zgłodniała coś nowego wiedział że Katherine lubi łakocie choć tego po niej absolutnie nie widać.-Oczywiście to dobry pomysł a więc prowadz moja droga.-odparłem lekko się uśmiechając.




Dean Winchester
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
KATHERINE DANKAN

avatar

Cytat : In revenge and in love woman is more barbarian than the man.
Rasa : CHIMERA
Wiek : 20/915
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : NIE
Liczba postów : 88
Liczba punktów : 84
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Co ty robisz?!   07.07.14 12:55

Odwzajemniła uścisk. Tak szczerze mówiąc to lubiła sie do niego przytulać. Czuła sie wtedy taka ludzka i normalna. Ona była drobną kobietą a Dean dość sporym mężczyzną. To takie fajne .
Dankan zaśmiała sie po czym klasnęła w dłonie niczym male dziecko cieszące sie z czegoś.  Dobrze, że Dean sie zgodził, bo chciała iść z nim, a jak by odmówił to by było jej przykro.
- No to idziemy. - powiedziała wesoło i z Winchesterem pod rękę szli do kawiarni. Tak praktycznie juz zapomniała co sie stało. Nie ma co rozpamiętywać. Nic nikomu, na szczęście sie nie stało i chłopak jest bezpieczny , bo demon został unicestwiony, na dobre.

/ zakończone.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t48-katherine-dankan http://life-sucks.forumpolish.com/f20-relacje http://life-sucks.forumpolish.com/f19-telefony
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Co ty robisz?!   

Powrót do góry Go down
 

Co ty robisz?!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Life Sucks When You Are Ordinary :: Na uboczu :: Ulice-