IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | 
 

 Dejm wbija do Klausa. Ciekawe rzeczy.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
DAMON SALVATORE

avatar

Cytat : JUST LAUGH AND LET IT GO
Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 22/175
Sobowtór : TAK, JEDEN
Fantom : TAK
MG : TAK
Liczba postów : 145
Liczba punktów : 77
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Dejm wbija do Klausa. Ciekawe rzeczy.   17.09.14 19:39

Salvatore nie przywiązywał się do nikogo. Przynajmniej udawał, że tak jest. Nie lubił mówić o uczuciach, bo przekonany był, że nic dobrego z tego nie wynika. Poza drobnymi wyjątkami, nie próbował pokazywać, że coś czuje, a ludzie naiwnie wierzyli w jego szopkę. To było w sumie trudne do zrozumienia. Uczynił ze swojego życia teatr i tylko niektórymi wieczorami kurtyna się zasłaniała i można było oglądać kulisy tego dziwnego przedstawienia.
Dlatego zaskakującym było, że po takim czasie wciąż przejmował się Eleną.
Nie no okej, jak zwykle udawał. Elena nie była dłużej jego miłością, ale mógłby się z nią przyjaźnić. Nie okazywał jej tego, bo po co. Nie pozwoliłby jednak jej zabić. Liczył, że ona również nie pozwoliłaby mu zginąć, gdyby coś takiego miało mieć miejsce. Miał nadzieję, że w tym przypadku by się nie zawiódł, bo nie chciał się po raz kolejny zastanawiać dlaczego żadne relacje między"ludzkie" nie mają sensu.
W każdym razie, nie minęło wiele czasu jak dowiedział się, że Klaus znów zaczął nosić się z zamiarem stworzenia armii hybryd. To po co miał to robić, było jednym - Damon wolał się nie zastanawiać. Wieść, że Elena znowu miała służyć jako worek z krwią, sprawiła że Salvatore znów stanął w konieczności uratowania jej. Po raz kolejny nawiedziła go myśl, ile osób zrobiłoby to samo dla niego.
I kiedy już miał zacząć liczyć do zera, poczuł znajome już uczucie. Obca świadomość wtargnęła do jego umysłu. Wściekły podwójnie starał się znowu ją zwalczyć. Pomińmy szczegóły. Jak zwykle przegrał. Upadł na środku ulicy, by po chwili powstać jako Damon, a jednak nie Damon.
Nie minęło wiele czasu jak wtargnął do posiadłości Mikaelsonów.
- Klaus! - zagrzmiał. Obcy byt lubił się bić, a znalazłszy wspomnienia i myśli Salvatore'a zwietrzył idealną okazję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Dejm wbija do Klausa. Ciekawe rzeczy.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Kosmiczna sala
» Recepcja
» Klasa Historii Magii
» Lista Zakazanych Rzeczy Filcha
» Śmieszne rzeczy z Internetów!

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Life Sucks When You Are Ordinary :: Domy :: Posiadłość Mikaelsonów-