IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | 
 

 Niezręczne spotkanie...

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
ROSE HATHAWAY

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : TAK
Artefakty : klucz otwierający wszystkie zamki, kompas wskazujący istoty nadprzyrodzone, nóż odbierający tymczasowo moc
Liczba postów : 298
Liczba punktów : 143
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Niezręczne spotkanie...   21.09.14 19:45

Rose nadal w to nie wierzyła. Niby był pogrzeb i ta cała szopka jak mi przykro. Tak naprawdę nie wiedzieli co ona czuje. Ojciec odebrał jej wszystko. Z tak ponurym humorem wstała. Pogoda tez za piękna nie była i zapowiadało się na ulewę. Ubrała sie w czarną sukienkę do kolan bez dodatków i seksownych wycięć co przy jej szafie było cudem. Jedynym dodatkiem był naszyjnik na jej szyi który nosiła za życia Lissa.
Byłą tak pogrążona w smutku, że nawet nie zorientowała się kiedy była przy grobie. Pustym wzrokiem patrzyła na ten głupi napis na pomniku "Vasilisa Dragomir". Teraz została sama. Z pierwszą łzą na policzku zaczął kropić deszcz. A miało być tak pięknie! Jak sobie teraz da radę dla kogo będzie żyć?
Z westchnieniem usiadła na jednej z ławek i oparła ramiona na kolanach. Tak miała wyjebane na wszystko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NORIKO MIZUSHIMA

avatar

Cytat : In revenge and in love woman is larger barbarian than the man.
Rasa : LISOŁAK
Wiek : 19/2419
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 8
Liczba punktów : 28
Jest z nami od : 20/09/2014

PisanieTemat: Re: Niezręczne spotkanie...   21.09.14 20:47

Naprawdę było ciężko. Noriko ciężko było patrzeć na swoją siostrę, która kiedyś, taka roześmiana i dobra, teraz robiła okropne rzeczy. Nawet pomimo tego, że już niedługo miało się to zmienić, wciąż miała ściśnięte serce na ten widok. I jednocześnie dalej czuła to samo, palące uczucie zemsty, co te kilkaset lat temu. I w końcu będzie mogła tę zemstę wypełnić, dając raz na zawsze upust tej emocji.
Dzisiaj postanowiła wyjść gdzieś się przewietrzyć. Niestety, nie wybrała sobie dobrze pogody. No ale co ją obchodziła pogoda, mogła pospacerować również w deszczu. Zastanawiające było to, co się z nią stało. Kiedyś cieszyła się właściwie każdą kroplą spadającą z nieba, a dzisiaj? Nie umiała się cieszyć, jeszcze nie. Sytuacja z siostrą nieco ją dobijała. Na szczęście już niedługo i wszystko będzie tak jak dawniej.
Ciemnowłosa dotarła na cmentarz. Nikogo praktycznie tam nie było, oprócz jednej dziewczyny, siedzącej na ławce. Cóż, nie bardzo była pogoda na zwiedzanie cmentarza. Żeby nie było, że przyszła tu sobie na spacer, podeszła do pierwszego lepszego grobu z rękoma w bluzie. Nie chciała, żeby wyszło, że niby kogoś śledziła, albo coś.

//wiesz, pomyślałam, żeby może wcisnąć Noriko do szkoły i albo stamtąd by się już znały, albo w szkole by się przekonały, że się znają xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t330-noriko-mizushima#2517 http://life-sucks.forumpolish.com/t158p30-dianowe-relki-xd#2530 http://life-sucks.forumpolish.com/t334-noriko#2535
ROSE HATHAWAY

avatar

Rasa : CZAROWNICA
Wiek : 19
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : TAK
Artefakty : klucz otwierający wszystkie zamki, kompas wskazujący istoty nadprzyrodzone, nóż odbierający tymczasowo moc
Liczba postów : 298
Liczba punktów : 143
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Niezręczne spotkanie...   28.09.14 13:40

Tak se siedziała i siedziała rozmyślając o najlepszej przyjaciółce. Było trudno się jej z tym pogodzić. Z rozmyślań wyrwał ją trzask łamanej małej gałązki. Jako łowczyni od razu zareagowała podnosząc wzrok. Brązowooka spojrzała niepewnie na dziewczynę, która przystanęła przy innym grobie. Grób nie był zbyt zadbany co wzbudziło delikatnie jej niepokój.
Spuściła wzrok niby na grób ale kątem oka nadal obserwowała nieznajomą. Nie podobało jej się to. Wstała jak gdyby nigdy nic i ruszyła ku wyjściu ze cmentarza. Ukryła się za jakimś większym nagrobkiem. Tak jak się spodziewała jak tylko znikła dziewczyna rozejrzała się i poszła dalej. Rose nie mogła pozwolić by następna osoba ucierpiała. A, że nie wiedziała kto pracuje dla jej ojca ruszyła wolnym krokiem za dziewczyną. Ta ją chyba wyczuła i przystanęła.
- Czego szukasz? -zapytała Rose nie miłym tonem. No ale kto się spodziewa uprzejmości dla obcych w tym mieście.

/ Tak po tym spotkaniu mogą się skapnąć, zę chodzą razem do szkoły xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Niezręczne spotkanie...   

Powrót do góry Go down
 

Niezręczne spotkanie...

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Stare Opuszczone Mieszkanie
» Romantyczne (choć i nie) spotkanie przy pełni księżyca!

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Life Sucks When You Are Ordinary :: Na uboczu :: Cmentarz-