IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | 
 

 Co się dzieje tutaj?!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
SUTTON SEWELL

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 17
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 39
Liczba punktów : 41
Jest z nami od : 28/09/2014

PisanieTemat: Co się dzieje tutaj?!   13.10.14 8:26

Był późny wieczór coś koło 23 godziny. W sumie było blisko nowego dnia ale kogo to obchodziło? Noc to noc, gwiazdki na niebie, księżyc który jest praktycznie jedynym źródłem światła i te inne głupie teksty. Sutton nie obchodziły dziś piękne krajobrazy. Była zmęczona i jedyne o czym marzyła to swoje wygodne ciepłe łóżko. Okryta szczelnie swoją kurteczka wkroczyła na most, którym musiała przejść by dostać się do domu. Nogi bolały już ją od wysokich szpilek ale takie uroki były wyśmienitego wyglądu nastolatki. Po kilku metrach nagle zgasły wszystkie latarnie. Jak dla dziewczyny było to zbyt dziwne, było za cicho. Puściła się biegiem na tyle na ile pozwalały jej szpilki. Chciała jak najszybciej wydostać się z tego mostu. Gdy w biegu odwróciła się nikogo nie zauważyła, a miała dziwny schiz, że ktoś ją goni. Powoli się odwróciła i wpadła na wysokiego mężczyznę.
- Przepraszam - wymamrotała.
Czuła cos dziwnego zagrożenie, że spotka ją coś złego przy tym facecie. Ruszyła dalej by jak najszybciej zostawić tajemniczego faceta w tyle. Serce jej stanęło jak ten ją złapał.
- Puszczaj mnie! Moi rodzice nie zapłacą ci złamanego grosza! - Sutton z całych sił próbowała się bronić ale przestałą gdy ten spojrzał jej w oczy i przemówił tak aksamitnym głosem. Nieznajomy schylił się w stronę mojej szyj i wbił w nią coś. Kły? Bolało.Tak piekielnie bolało ale nie mogłam się ruszyć. Widziałam krew na jego ustach gdy przestał ze mnie pić. Pił moją krew!. Która teraz płynęła z moich ran brudząc moją skórę i ubranie.
- Od dziś będziesz nienawidzić z całego serca wszystkich nadprzyrodzonych. Będziesz ich demaskować i uprzykrzać życie staniesz sie jak oni morderczynią droga Sutton. W tym mieście roi się od wampirów, czarownic, hybryd i innych. Ty musisz dowiedzieć się o nich sama wszystkiego. - słowa wampira dosłownie wtapiały się w jej mózg. Była tylko wstanie pokiwać głową, że rozumie.
- A! zapomnij o naszym spotkaniu i o mnie. Oraz chcę byś zabiła pierwsza osobę, którą ujrzysz na moście - nie chciałam tego. Nie chciałam zabijać ale on mnie zahipnotyzował. Byłam ajk piesek których chce zadowolić właściciela. Po sekundzie zostałam sama z myśliwskim nożem w dodatku strasznie ostrym. Nóż schowałam do kurtki i upadłam szlochając. Tak bardzo bolało... Rana nadal krwawiła, a ja musiałam tu zostać by zabić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ASTRID MAVOR

avatar

Rasa : CHIMERA
Wiek : 20/300
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : BEZ PRZESADY
Liczba postów : 115
Liczba punktów : 70
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Co się dzieje tutaj?!   14.10.14 18:06

/ej wiem, że nigdy chimerę można zabić tylko odcinając jej łeb, ale jak coś, już nie jest chimerą xD ale i tak możesz odciąć jej łeb, żeby było dramatyczniej! : )


Astrid ukrywała się od kilku dni. Tyle razy już ktoś próbował ją schwytać, że naprawdę musiała znaleźć sposób na to, żeby się uchronić. Słyszała także, że nie tylko jej się to przytrafiło. Jako chimera mogła przybierać różne formy, jednak od tych kilku dni straciła życie tak wiele razy, że straciła rachubę i nawet nie wie, jaką rasą teraz jest. Nie mogła więc przybrać dowolnej postaci i ukryć się. Nie była rządna krwi, więc na pewno mogła spokojnie stwierdzić to, że na pewno nie jest wampirem!
Była głodna i wyczerpana, ale wślizgnęła się spokojnie i powoli na most. Była naprawdę bardzo ostrożna. Zauważyła krwawiącą dziewczynę w oddali (o tak, zdecydowanie mogła wciąż pochwalić się świetnymi zmysłami, chwała najwyższemu!). Była wyczerpana i nie miała sił, ale starała się nie zważać na wszystkie bolące ją mięśnie ciała. Chciała dotrzeć do niej i w jakiś sposób jej pomóc. Nie spodziewała się niczego po tak zranionej osobie. Myślała, że dziewczyna była nieprzytomna, jednak patrzyła na oczy, trzymając jedną rękę na krwawiącej ranie. Astrid wysiliła się, aby jej pomóc.


Astrid Mavor
I'm like a shooting star, I've come so far and I can't go back

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t93-astrid-mavor http://life-sucks.forumpolish.com/t131-astrid
SUTTON SEWELL

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 17
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 39
Liczba punktów : 41
Jest z nami od : 28/09/2014

PisanieTemat: Re: Co się dzieje tutaj?!   15.10.14 19:37

Szlochałam nie mogłam przestać myśleć. Pamiętałam tylko co mówił o nadprzyrodzonych, ze istnieją. Jak ugryzł mnie i że był to wampir nic więcej taka dziura w pamięci.
- One istnieją. To był wampir. On mnie ugryzł - panikowałam trzymając ranę dłonią. Nie wiedziałam co zrobić. chciałam się dowiedzieć kim jest Alaric ale to nie było na mój umysł. Wampiry to przecież wymysł. Wypierałam z całych sił tą prawdę. Może to był jakiś psychol? Nie.
chciałam umrzeć i wtedy coś się we mnie uruchomiło. Ja musiałam ją zabić tą która chce mi pomóc.
- Przepraszam ale ja muszę - wydukałam ze łzami w oczach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ASTRID MAVOR

avatar

Rasa : CHIMERA
Wiek : 20/300
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : BEZ PRZESADY
Liczba postów : 115
Liczba punktów : 70
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Co się dzieje tutaj?!   16.10.14 10:18

Astrid nie rozumiała tego, co wygadywała ta dziewczyna. Zrozumiała tylko tyle, że zaatakował ją wampir i czym prędzej chciała jej pomóc. Podarła jej koszulkę i przyłożyła ją do jej krwawiącej wciąż rany. Wtedy dziewczyna zrobiła coś, czego kompletnie się Astrid nie spodziewała. Chwyciła w rękę nóż. Szatynka myślała, że chce odebrać sobie życie, ale Sutton dźgnęła ją w szyję. Astrid upadła
- Co ty robisz... - ledwo zdołała wypowiedzieć te słowa. Nie wiedziała, jakim jest gatunkiem, nie wiedziała jak się bronić...


Astrid Mavor
I'm like a shooting star, I've come so far and I can't go back

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t93-astrid-mavor http://life-sucks.forumpolish.com/t131-astrid
SUTTON SEWELL

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 17
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 39
Liczba punktów : 41
Jest z nami od : 28/09/2014

PisanieTemat: Re: Co się dzieje tutaj?!   27.10.14 20:31

Teraz byłam zła. Dobra krwawiłam se ale to nie znaczyło by rozrywać moją bluzkę. Czy ta laska miała świadomość ile kosztowała? Chamstwo! Prostactwo!
Spojrzałam na nóż w ręce i przypomniałam se podświadomie co mam zrobić.
Nigdy nikogo nie zabiłam ale kiedyś musi być pierwszy raz nie?.
Jakby naturalnym ruchem wbiła sztylet czy też nóż w szyję Astrid. Może ojciec był lekarzem ale ona się tym nie interesowałam i nie trafiła w główną żyłe.
Co robiła? Miała zamiar ją zabić i tyle. Czemu to ją nie rusza?! Morderstwo. Helloł.. prawnik nawet jej z tego nie wyciągnie. jak w amoku podniosła nóż i wbiła go w nogę dziewczyny by ta nie uciekła szybko. Trochę krwi już rozlało się, a ja nie mogłam przestać na nią patrzeć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ASTRID MAVOR

avatar

Rasa : CHIMERA
Wiek : 20/300
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : BEZ PRZESADY
Liczba postów : 115
Liczba punktów : 70
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Co się dzieje tutaj?!   28.10.14 10:48

Chyba traciła grunt pod nogami. Dusiła się, a litry krwi wylewały się w jej szyi i jednocześnie z buzi. Oczy miała szeroko otwarte i patrzyła z niedowierzaniem na towarzyszkę.
Wzięła lewą rękę i starała się trafić do noża, żeby szybko go wyciągnąć i zatamować w jakiś, jakikolwiek sposób krwawienie. Długo zajęło jej zdobycie na tyle sprawności w ręce, aby chwycić nóż i go wyciągnąć. Dziewczyna odzyskała trochę siły i przyglądała się biednej Astrid. No bez jaj, czemu ona ją zaatakowała?! Rudowłosa opadła na ziemię i już powoli przestawała oddychać. Robiła się sina.


Astrid Mavor
I'm like a shooting star, I've come so far and I can't go back

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t93-astrid-mavor http://life-sucks.forumpolish.com/t131-astrid
SUTTON SEWELL

avatar

Rasa : CZŁOWIEK
Wiek : 17
Sobowtór : NIE
Fantom : NIE
MG : TAK
Liczba postów : 39
Liczba punktów : 41
Jest z nami od : 28/09/2014

PisanieTemat: Re: Co się dzieje tutaj?!   04.11.14 19:55

Normalnie widok tylu krwi przestraszyłby mnie ale chciałam teraz na to patrzeć jak umiera. Ten wampir mówił coś, że nie będzie łatwo to nic nie da muszę się bardziej postarać. Dziewczyna robiła się sina. Ojczym by ją skarcił, że co ona robiła...
Butem przycisnęła głowę dziewczyny do betonu ściskając coraz mocniej. Czułam nie opisaną furię. Miała zginąć tu i teraz!. Przecież jej ciało wrzuci do wody. Nikt się nie zorientuje co zrobiła. Jak teraz jej pomoże wpakują mnie do paki! O nie nie skończe w więzieniu za morderstwo!.
- Ty jesteś jak on skrzywdzisz mnie i innych musisz umrzeć! - wykrzyczałam. na szczęście nikogo nie było na moście.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ASTRID MAVOR

avatar

Rasa : CHIMERA
Wiek : 20/300
Sobowtór : NIE
Fantom : TAK
MG : BEZ PRZESADY
Liczba postów : 115
Liczba punktów : 70
Jest z nami od : 19/06/2014

PisanieTemat: Re: Co się dzieje tutaj?!   06.11.14 20:31

I to by było na tyle. Astrid chyba przestała oddychać, bo jej klatka piersiowa przestała się unosić, a oczy się zamknęły.
Nie słyszała już nic, co mówi Sutton, ani nie widziała niczego.
Sama dziewczyna najwidoczniej była spanikowana, bo kiedy zorientowała się, że Astrid już nie żyje, totalnie jej odbiło i uciekła stamtąd
Ciało Astrid bezwładnie leżało na moście



/jakoś kontynujemy, czy kończymy i zaczynamy dalszą część w nowym temacie? ; P)


Astrid Mavor
I'm like a shooting star, I've come so far and I can't go back

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://life-sucks.forumpolish.com/t93-astrid-mavor http://life-sucks.forumpolish.com/t131-astrid
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Co się dzieje tutaj?!   

Powrót do góry Go down
 

Co się dzieje tutaj?!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Zielony potwór zazdrości czyli co się dzieje kiedy rozmawiasz z Blackiem
» Merhaba! Tutaj Turek się kłania
» Dzieje rodu Stark i kroniki żywotów potomków Winterfell
» "Dzieje Magii" Bathildy Bagshot [do edycji]
» Dzieje Yokohamy

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Life Sucks When You Are Ordinary :: Na uboczu :: Wickery Bridge-